Były wicepremier mówił, że nie wybiera się na film „Smoleńsk”. - Nie mam specjalnej ochoty iść na ten film, po tym co o nim przeczytałem – mówił Siemoniak.
Czy powinny iść do kin wycieczki szkolne? - To powinna być decyzja rodziców, dyrektorów, jestem przeciwny żeby ktoś nakazywał oglądanie jakiegoś filmu – oceniał wiceszef Platformy.
Były szef MON komentował aktualne wydarzenia wokół jego byłego resortu. Krytycznie oceniał pracę ministra Antoniego Macierewicza. - Nie ma tygodnia czy dnia, żebyśmy czegoś złego o MON nie czytali – mówił Siemoniak. - To jest wielkie obniżenie autorytetu resortu. Pan Bartłomiej Misiewicz uosabia typ PiS-owskiego awansu – dodał.
Czy PO będzie składać wotum nieufności wobec szefa MON? Siemoniak powiedział, że już to miało miejsce, ale nie udało się przegłosować. - Mielibyśmy mniej skandali i zamieszania wokół MON. Przymierzamy się do odwołania szefowej MEN – powiedział wiceprzewodniczący PO. - W innym resorcie Antoni Macierewicz mniej by szkodził, ale trafiło na MON – dodał.
- Mamy ministra obrony, którego nikt nie traktuje poważnie – ocenił Siemoniak.
Prowadzący ripostował, że niektórzy traktują ministra poważnie, jest wielu chętnych do obrona terytorialnej. - Myślę, że na razie jest dużo propagandy, bo nie widzieliśmy żadnej ustawy, ani regulacji, które miałyby temu towarzyszyć – oceniał Siemoniak.
Gość krytykował też podkomisję smoleńską. - Zapowiedziano przełomowe i przesądzające dowody, a nie zobaczyliśmy niczego nowego – mówił Siemoniak. - Po czwartkowym spotkaniu nikt już tej komisji nie będzie traktował poważnie. Pierwsza sprawa: porównajmy raporty Millera i MAK-u. Jest w nich wiele różnic – dodał.
- Najwybitniejsi, a właściwie wszyscy eksperci od katastrof potwierdzili wersję raportu Millera – przekonywał Siemoniak.
Jego zdaniem, nic nie wyjaśni też komisja ds. Amber Gold. - Chodzi tylko o połajanki i uszczypliwości – mówił Siemoniak. - Dzień przesłuchania Donalda Tuska przez komisję ds. Amber Gold będzie dniem porażki PiS. Nie mamy nic do ukrycia w tej sprawie – dodał.
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru powiedział ostatnio, że osoby homoseksualne nie powinny się obnosić ze swoją orientacją. - Nie chcę się pastwić nad sympatycznym liderem Nowoczesnej – skomentował Siemoniak. Jego zdaniem, w takich sprawach trzeba się wypowiadać bardzo precyzyjnie.