Kosmos

Musk wysłał świątecznego indyka kosmonautom na ISS

AFP
Świąteczny indyk i sos żurawinowy, a także ciasto owocowe znajdują się na pokładzie rakiety Falcon 9, która wystartowała z Przylądka Canaveral i leci w stronę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Start nie był do końca udany - rakieta nośna, która miała po wyniesieniu kapsuły Dragon wylądować z powrotem na Przylądku Canaveral, zamiast tego spadła do Oceanu Atlantyckiego - pisze AP.

Przedstawiciel SpaceX, firmy założonej przez Elona Muska, komentujący start nazwał to "wpadką", ale dodał, że był to drugorzędny cel w czasie misji - najważniejsze było wyniesienie kapsuły Dragon na orbitę.

Kapsuła ma dotrzeć do ISS w sobotę.

Oprócz wędzonych piersi z indyka i innych świątecznych przysmaków, w kapsule znajduje się również 40 myszy i 36 tys. dżdżownic, które mają być wykorzystane do badań dotyczących reakcji organizmów żywych na obecność w kosmosie.

Co ciekawe start rakiety opóźnił się o jeden dzień, po tym jak NASA odkryła, że karma dla myszy zepsuła się. Dodatkową karmę trzeba było sprowadzić z Kalifornii.

Dwa dni wcześniej na ISS przybyło trzech astronautów, którzy dołączyli do znajdującej się już tam trzyosobowej załogi. Nowo przybyli pozostaną na ISS przez pół roku, podczas gdy dotychczasowa załoga wróci na Ziemię 20 grudnia.

SpaceX dostarcza zaopatrzenie na ISS od 2012 roku.

Źródło: AP

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL