Reklama

PiS ma nowy pomysł na datę wyborów prezydenckich

Zawieszeniem jednego z przepisów kodeksu wyborczego PiS usiłuje przesunąć wybór prezydenta.
PiS ma nowy pomysł na datę wyborów prezydenckich

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Wybory prezydenckie nie 10, ale 17 maja – to najnowszy pomysł PiS na to, by elekcję prezydenta przeprowadzić bez konieczności ogłaszania stanu klęski żywiołowej.

Nowelizację Kodeksu wyborczego, który dawałby marszałkowi Sejmu prawo, by w czasie stanu epidemii (taki obowiązuje teraz w Polsce) zmienić termin wyborów, ale w granicach określonych przez ustawę zasadniczą, Sejm przyjął w poniedziałek wieczorem, po tym jak za pierwszym razem PiS-owi nie udało się wprowadzić do porządku obrad ustawy zakładającej powszechne głosowanie korespondencyjne.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama