fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Rozjechać media najnowszym czołgiem

AFP
Szef resortu obrony Siergiej Szojgu zachęca ustawodawców do zaostrzenia rosyjskiego prawa prasowego.

Występując w Radzie Federacji, minister Szojgu mówił w środę nie tylko o zagrożeniach i potencjale militarnym Rosji. Tym razem skupił uwagę również na mediach i stwierdził, że przestrzeń informacyjna przypomina mu „teatr działań wojennych".

Mówił o „niedoskonałości" prawa w Rosji, którym, jak stwierdził, „zasłania się prozachodni opozycyjny dywizjon".

– Włażą do szpitali, gdzie leżą ranni, na cmentarze, pogrzeby i do rodzin naszych poległych chłopaków. Nagrywają wejścia i wyjścia z naszych zamkniętych obiektów i publikują w sieci – mówił. Zaapelował do rosyjskich ustawodawców, by „uregulowali te kwestie" w prawie prasowym.

– Możemy sobie tylko wyobrazić, jaką karę ponieśliby w państwach Zachodu – rzucił.

Nie sprecyzował, o jakie dokładnie media chodzi. Wpływowy rosyjski dziennik „Kommiersant" twierdzi, że nerwową reakcję resortu obrony w ostatnich latach wywoływały reportaże w niezależnych mediach dotyczące obecności rosyjskich żołnierzy w Donbasie, Syrii czy Libii.

Tymczasem cytowane przez dziennik źródło, związane z resortem obrony, twierdzi, że Szojgu miał na myśli przede wszystkim korespondentów zachodnich mediów, którzy próbowali się przedostać na pogrzeb poległych w Syrii żołnierzy tajnych jednostek specjalnych. Szczegółów brak.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA