fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Dworczyk: Mamy nadzieję, że tarcza finansowa ruszy po świętach

Szef KPRM Michał Dworczyk.
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Już w kwietniu przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o subwencje w ramach tzw. tarczy finansowej. Procedury będą maksymalnie uproszczone. Nie będzie to wymagać zmian legislacyjnych - mówił w rozmowie z TVN24 Michał Dworczyk.

8 kwietnia premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej z udziałem prezesa NBP, Adama Glapińskiego, poinformował o tzw. tarczy finansowej - czyli systemu subwencji o łącznej wartości ok. 100 mld zł, które mają trafić do przedsiębiorców dotkniętych skutkami kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa pod warunkiem, że nie będą oni likwidować miejsc pracy.

- Mamy nadzieję, że po świętach ten system zacznie ruszać - dodał Dworczyk, który podkreślił, że wnioski o pomoc w ramach tarczy finansowej będzie można składać online.

Na pytanie, czy rząd rozważa łagodzenie obostrzeń nałożonych w związku z epidemią koronawirusa po Wielkanocy, szef KPRM zapowiedział, że rząd "będzie dostosowywał decyzje do rozwoju sytuacji".

- Staramy się w sposób elastyczny podejmować decyzje w zależności od tego jak choroba rozwija się w Polsce. Chcielibyśmy, aby część ograniczeń była po świętach zdejmowana. Wiele krajów planuje takie działania, w tym nasi sąsiedzi. My również w tym kierunku - jeśli to będzie możliwe - chcielibyśmy zmierzać - mówił Dworczyk.

- Wszystkie te decyzje są przed nami, w oparciu o opinie ekspertów i lekarzy będziemy podejmować decyzję - dodał szef KPRM.

- Dania i Austria mają liczbę zakażeń dziennych wyższą (niż Polska) a mówią o łagodzeniu obostrzeń - zaznaczył dopytywany, czy przy obecnej dobowej liczbie zakażeń w Polsce (ok. 300-400), łagodzenie obostrzeń nie byłoby zbyt szybkie. - Najważniejsze że udało nam się spowodować to, że w tej pierwszej fazie rozwoju epidemii przyrost zakażeń nie był tak dynamiczny jak w Hiszpanii czy Włoszech - wyjaśnił Dworczyk.

Szef KPRM zaznaczył jednocześnie, że rzeczywistość po zniesieniu obostrzeń "będzie nowa - nieco inna niż ta przed wybuchem epidemii".

- Decyzje podejmować będziemy po świętach - podsumował Dworczyk.

Jednocześnie szef KPRM zaapelował do Polaków, by "zachowali samodyscyplinę, by w sposób odpwoiedzialny postępowali w czasie świąt, aby święta były przede wszystkim przeżywane duchowo".

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA