fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Nowa Zelandia: Minister zdrowia plażował, ale pozostaje w rządzie

Weirdgoingpro / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)
Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern nie przyjęła dymisji ministra zdrowia, Davida Clarka, który wraz z rodziną w czasie ogólnokrajowej kwarantanny udał się na plażę, łamiąc przyjęte przez rząd zasady dotyczące zachowania dystansu społecznego.

Ardern wyjaśniła, że "w normalnych warunkach wyrzuciłaby ministra zdrowia z rządu". - To co zrobił było złe, nie ma na to żadnego wytłumaczenia - dodała.

Premier Nowej Zelandii poinformowała, że w ramach kary minister Clark został "zdegradowany" w ramach rządu, w którym jego pozycja jest obecnie słaba i pozbawiony funkcji zastępcy ministra finansów.

- Spodziewałam się po nim czegoś lepszego, tak jak Nowa Zelandia - stwierdziła.

Ardern podkreśliła, że nie usunęła ministra zdrowia z rządu, aby nie zaszkodzić działaniom rządu zmierzającym do spowolnienia tempa rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 w tym kraju.

Clark w wydanym oświadczeniu napisał, że był "idiotą i rozumie dlaczego ludzie są wściekli na niego".

Nowa Zelandia pod koniec marca rozpoczęła miesięczną, ogólnokrajową kwarantannę. W kraju zamknięte są restauracje, kawiarnie, siłownie i szkoły. Granice kraju są zamknięte dla cudzoziemców.

We wtorek w Nowej Zelandii wykryto 54 nowe zakażenia koronawirusem - najmniej od dwóch tygodni. Łączna liczba zakażonych to 1160. Jak dotąd w wyniku Covid-19 w Nowej Zelandii zmarła jedna osoba.

Ardern podkreśliła jednak, że mimo korzystnych efektów, jakie daje kwarantanna, nie nadszedł jeszcze czas, by łagodzić jej reguły.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA