Biorąc pod uwagę liczbę wykrytych zarażeń liczba ofiar wirusa w Niemczech jest stosunkowo niska - dla porównania we Włoszech przy 74386 potwierdzonych przypadkach koronawirusa zanotowano już 7503 przypadki śmiertelne.
Spahn podkreślił, że Niemcy przeprowadzili między 300 a 500 tysięcy testów na obecność wirusa w ubiegłym tygodniu.
- To pozwala nam przygotować się wcześniej niż było to możliwe w innych państwach - dodał w rozmowie z dziennikarzami.
- Chcemy wykorzystać ten czas - dodał wyjaśniając, że Niemcy chcą podwoić liczbę miejsc na oddziałach intensywnej terapii.
- To wciąż cisza przed burzą. Nikt nie może wiedzieć co czeka nas w następnych kilku tygodniach - doddł.
Tego samego zdania jest Lothar Wieler kierujący Instytutem Roberta Kocha.
- Jesteśmy dopiero na początku walki z pandemią koronawirusa. Liczby będą nadal rosły - stwierdził.