fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus 2019-nCoV

Rozpowszechniasz "plotki" o epidemii? 7 lat więzienia

W Wuhan zaczęto przekształcać lokalne centrum wystawiennicze i kompleks obiektów kulturalnych w tymczasowe szpitale
AFP
Za publikowanie w mediach społecznościowych informacji na temat epidemii, które nie pochodzą z oficjalnych źródeł, Chińczykom grozi nawet 7 lat więzienia. Takie ostrzeżenie pojawiło się w rządowej gazecie "People Daily".

Według chińskich władz publikowanie takich wiadomości to "zakłócanie porządku społecznego".

Niewygodne dla władzy informacje wyłapuje system cenzury online, nazywany "wielka zapora ogniową", który blokuje wszelkie informacje uważane z rząd przez "pogłoskę" lub pochodzące ze źródeł innych niż oficjalne.
 

Groźba kary więzienia została nagłośniona po tym, jak w mediach społecznościowych zamieszczone zostały nagrania ze szpitala w Wuhan, ukazujące rozmiary epidemii - 8 zgonów w ciągu 5 minut i ciała leżące w workach pod szpitalnymi ścianami.

Zatrzymani zostali także lekarze, którzy na samym początku epidemii, jeszcze w grudniu, ostrzegali przed jej rozmiarami. Oprócz opisanego przez nas wczoraj przypadku okulisty z Wuhan, takich lekarzy było jeszcze siedmiu.

Organizacja Human Rights Watch alarmuje, że w ostatnich tygodniach zatrzymane zostały dziesiątki osób, które zamieściły w mediach społecznościowych posty związane z epidemią koronawirusa.

- Władze powinny wiedzieć, że cenzura tylko zwiększa brak zaufania publicznego i zachęcać społeczeństwo obywatelskie do zgłaszania takich kryzysowych sytuacji - mówi Yaqiu Wang, ekspert Human Rights Watch w Chinach.

Aby walczyć z negatywnymi komentarzami rozpowszechnianymi w mediach społecznościowych, rządowe media zintensyfikowały propagandę, pokazując, jak świetnie sobie radzi służba zdrowia. Akcja obejmuje m.in. zalew informacji dotyczących nowo otwartego, wybudowanego w tydzień szpitala w Wuhan.

Źródło: news.com.au
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA