fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Obowiązkowe wyposażenie roweru

123rf
Młodszy aspirant Kowalski zatrzymuje rowerzystę. Rower stawia na kierownicy i siodełku. Następnie obraca przednim i tylnym kołem, naciskając jednocześnie hamulce. Jednak koła dalej się obracają. – Ma pan niesprawne hamulce – oznajmia rowerzyście. – Ale mam buty o mocnej podeszwie. Świetnie się nimi hamuje – zasłania się zatrzymany. Niestety taka linia obrony będzie nieskuteczna.

Nawet jeżeli hamowanie butami byłoby bardzo skuteczne (w co trudno raczej uwierzyć), nogi nie stanowią integralnej części roweru. Podobnie jak biała lub żółta lampka umieszczona na czole i gwizdek wiszący na szyi. Dodatkowy sprzęt, który ma przy sobie lub na sobie rowerzysta, w myśl przepisów nie stanowi wyposażenia roweru.

W co zatem musi być wyposażony rower, abyśmy z początkiem sezonu wyjechali na drogi i ścieżki rowerowe zgodnie z przepisami? Wymogi w tym zakresie zostały opisane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jednolity, DzU z 2015r., poz. 305). Zgodnie z § 53. 1. rower oraz wózek rowerowy powinny być wyposażone:

- z przodu – co najmniej w jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej,

- z tyłu – co najmniej w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz co najmniej w jedno światło pozycyjne barwy czerwonej,

- w kierunkowskazy, jeżeli konstrukcja roweru lub wózka rowerowego uniemożliwia kierującemu sygnalizowanie przez wyciągnięcie ręki zamiaru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu,

- co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec,

- w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.

Zgodnie z tym przepisem dopuszcza się, aby światła pozycyjne roweru i wózka rowerowego były zdemontowane, jeżeli kierujący tym pojazdem nie jest zobowiązany do ich używania podczas jazdy.

Z powyższego wynika, że obowiązkowym wyposażeniem roweru (nie rowerzysty) w każdych warunkach są: tylne, czerwone światło odblaskowe, przynajmniej jeden sprawny hamulec oraz sygnał ostrzegawczy (dzwonek) o nieprzeraźliwym dźwięku. Natomiast jeżeli rowerzysta chciałby poruszać się po zmroku, przewiduje jazdę w tunelu lub w bardzo trudnych warunkach pogodowych, to wtedy do tego obowiązkowego wyposażenia dochodzą przednia i tylna lampa. Przednia w kolorze białym lub żółtym, tylna w kolorze czerwonym (zgodnie z prawem mogą to być lampy migające).

Jeszcze raz należy podkreślić, że przepis mówi o obowiązkowym wyposażeniu roweru, a nie rowerzysty. Stąd, jeżeli jedziemy w ciągu dnia, rower nie musi mieć przedniego oświetlenia (ani pozycyjnego, ani odblaskowego), a z tyłu tylko czerwone światło odblaskowe. Jednak już po zmroku obowiązek zainstalowania takich świateł się pojawia. I wtedy nie wystarczy, że rowerzysta wyjmie z kieszeni czołówkę i nałoży ją sobie na głowę. Wprawdzie będzie pewnie dobrze widoczny, ale po pierwsze taka lampa nie jest integralną częścią roweru, a po drugie może znajdować się wówczas na wysokości większej niż 1,5 metra od ziemi, co znowu jest niezgodne z przepisami (lampa nie może być zamontowana niżej niż 25 cm od powierzchni jezdni i powyżej 1,5 metra).

Podobnie będzie z sygnałem ostrzegawczym. Powieszenie sobie na szyi gwizdka, który miałby zastępować w razie potrzeby dzwonek, nie załatwia sprawy. Sygnał ostrzegawczy także ma być zamontowany na rowerze.

Na koniec warto podkreślić, że dla własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa innych użytkowników ruchu należy zadbać o to, aby rower był wyposażony w dodatkowe elementy oświetlenia, czyli przede wszystkim odblaski na kołach (mogą to być np. opony z odblaskowym paskiem) i pedałach, nawet jeżeli nie są one obowiązkowe.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA