Ćwiczenia potrwają do 4 grudnia. Bierze w nich udział 6200 poborowych, 3200 rezerwistów i 2600 zawodowych żołnierzy oraz strażników granicznych.

Celem ćwiczeń jest sprawdzenie gotowości fińskiej armii do reagowania na płynną, szybko się zmieniającą sytuację.

Jak informuje yle.fi dokładny scenariusz ćwiczeń znany jest tylko planującym szkolenie i kontrolerom. - Dla poborowych sytuacja wygląda realistycznie - mówi ppłk Tomi Pekurinen z Fińskiej Akademii Wojskowej.

- Na całym świecie do eskalacji sytuacji dochodzi gwałtownie co prowadzi do użycia wojska. Wcześniej zakładano, że będziemy mieli tygodnie lub miesiące na przygotowanie reakcji - dodał ppłk Pekurinen.

W ćwiczeniach biorą udział żołnierze wszystkich rodzajów sił zbrojnych.

Fińskie lotnictwo rozpoczęło ćwiczenia w ubiegły piątek od symulacji ataków powietrznych z użyciem broni precyzyjnego rażenia.