Reklama

Śmierć Zacharczenki. Ukraina: Wyrok podpisany w Kremlu

Ukraińskie władze uważają, że za śmiercią Aleksandra Zacharczenki stoją rosyjskie władze. Inna brana pod uwagę możliwość to wewnętrzne porachunki między separaystami.

Aktualizacja: 01.09.2018 08:10 Publikacja: 01.09.2018 07:59

Śmierć Zacharczenki. Ukraina: Wyrok podpisany w Kremlu

Foto: AFP

Przywódca samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, Aleksander Zacharczenko zginął w eksplozji, do jakiej doszło w jednej z restauracji w opanowanym przez separatystów Doniecku.

Zacharczenko po wybuchu miał trafić do szpitala, gdzie jednak nie udało się go uratować - podaje rosyjski serwis life.ru powołując się na źródła w Doniecku.

Rosyjski prezydent Władimir Putin określił zamordowanie Zacharczenki mianem "nikczemnego czynu", którego celem jest zdestabilizowanie kruchego pokoju w regionie.

Informacje o śmierci skomentował szef ukraińskiej rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Turczynow. "Terroryści, okupanci i ich marionetki skazani są na haniebny niebyt" - napisał.

"Wybuchowa kryminalna mieszanka chuliganów, złodziei, rosyjskich służb i rosyjskich wojskowych, na którą wyrok został podpisany w Kremlu już w 2014 roku" - tak określił sytuację w okupowanym Donbasie.

Reklama
Reklama

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ma dwie teorie. Morderstwo mogło być zlecone przez rosyjskie służby lub doszło do wewnętrznych porachunków między separatystami.

Jak informują ukraińskie media, w Doniecku doszło do aresztowań. Drogi wyjazdowe z miasta są zamknięte, a na ulicach pojawiły się opancerzone wozy.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama