fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Poznań: Miasto inwestycji, miasto krótkich odległości

materiały prasowe
Inwestycje publiczne mają być impulsem dla o wiele większych przedsięwzięć sektora prywatnego – mówią władze Poznania. Samorząd chce też wdrażać ideę miasta 15-minutowego.

Poznań to kolejne miasto uczestniczące w wirtualnych spotkaniach z cyklu „W 8 pytań dookoła miasta". Podczas organizowanych przez Urban Land Institute Poland (ULI) debat samorządy prezentują strategię i politykę przestrzenną, wizję i misję rozwoju miasta.

- Poznań realizuje inwestycje o wartości 1,2 mld zł. W planach są parkingi i spalarnia w formule PPP, a także zakup autobusów wodorowych za ponad 400 mln zł. Poznań złożył wniosek o dofinansowanie zakupu 84 pojazdów do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Całkowity koszt projektu to prawie 415 mln zł - podają przedstawiciele Urban Land Institute Poland.

Samorząd zastrzega jednak, że projekt jest w trakcie oceny i nie ma gwarancji otrzymania dofinansowania.

Jak Paryż, jak Oslo

– Robimy to, co udało się w innych metropoliach europejskich – Paryżu, Kopenhadze czy Oslo. Inwestycje publiczne mają być impulsem dla o wiele większych przedsięwzięć sektora prywatnego – powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania podczas spotkania. Zapowiedział też inwestycję chińskiego producenta podzespołów do elektrycznych samochodów - Tuopu, który ma stworzyć 450 miejsc pracy.

Jak podaje ULI, jednym z ważniejszych projektów w Poznaniu jest rewaloryzacja przestrzeni płyty Starego Rynku. Miasto zamierzało przeznaczyć na ten cel ponad 92 mln zł, ale nie znalazł się chętny.

– Poszukujemy wykonawcy tej inwestycji. Jeżeli uda nam się to w kwocie dostępnej dla budżetu, to zrobimy wszystko by ten projekt wdrożyć do 2023 r. – zapewnił prezydent Poznania. Kolejnym ważnym projektem miasta jest budowa zintegrowanego węzła transportowego Grunwaldzka. – Roboty budowlane rozpoczną się wiosną 2022 roku – deklaruje samorząd.

Zachęcić biznes

Poznań zamierza też przystąpić do budowy parkingów samochodowych we współpracy z partnerami prywatnymi w trybie koncesji na roboty. – Wybór partnera prywatnego jest planowany na lata 2022/23 – podaje ULI. – Parkingi mają powstawać w latach 2024/25.

Magistrat zapowiada też poszukiwania partnerów do wprowadzenia optymalnego zarządzania energią i mediami w obiektach użyteczności publicznej np. w szkołach. W formule PPP wybudowana ma zostać także sortownia śmieci.

Jak relacjonują przedstawiciele ULI, Poznań myśli też o powrocie do śródmieścia funkcji produkcji wykorzystującej nowoczesne technologie i niewymagającej obsługi transportem ciężkim. – Pomysł opiera się na dopuszczeniu lokalizacji np. drobnych manufaktur produktów regionalnych specjalności, dóbr luksusowych czy specjalistycznych, rękodzieła, zakładów drukujących w technologii 3D – tłumaczy prezydent Poznania.

Na dobre warunki rozwoju może też liczyć duży biznes. – Zależy nam na atrakcyjnych miejscach pracy dla szerszej struktury społecznej. Z dużą atencją podchodzimy do firm produkcyjnych - mówi prezydent. - Mamy kolejnego inwestora z tego sektora – Tuopu, który jest m.in. dostawcą podzespołów do samochodów elektrycznych.

Przed miastem wiele wyzwań postawiła pandemia. – Widzimy, że upadają np. centra handlowe. Staramy wdrażać zmiany w studium czy planach miejscowych w kierunku biurowo-mieszkalnym. Głęboki kryzys przeżywa centrum handlowe przy Malcie. Kilkuhektarowe działki zwalnia tam również dealer samochodowy. Musimy tak poprowadzić zmiany na tym terenie, żeby mogło powstać tam coś, co będzie lepiej służyło mieszkańcom – mówi prezydent Poznania.

- Zwłaszcza w dobie pandemii kluczowe powinno się stać planowanie miast dla ludzi, a nie jedynie zbiorów budynków. Dziś wiemy, że tworzenie zamkniętych dzielnic i enklaw czy osiedli nie sprawdziło się. Decydujące dla zrównoważonego rozwoju miast jest dostępność stymulujących, wielofunkcyjnych przestrzeni publicznych, możliwość prowadzenia aktywnego trybu życia, bliskie koegzystowanie przedstawicieli różnych generacji, a także dostosowanie gęstości zabudowy i zamieszkania do realiów klimatycznych i kulturowych – komentuje Dorota Wysokińska Kuzdra, przewodnicząca ULI Poland.

Współgra to z planami Poznania, który zmiany wprowadza nie tylko w okolicach Malty.

Wszędzie blisko

Ratusz stawia też na miasto krótkich odległości, z własnymi centrami usług lokalnych, zaspokajającymi codzienne potrzeby oraz miejscami pracy dla mieszkańców.

– Wzorem są dla nas: Paryż i Kopenhaga. Chcemy wdrożyć korzystanie z przestrzeni miejskiej na własnych nogach. Wpisuje się to w założenie miasta 15-minutowego – podsumowuje prezydent.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA