Reklama

Szułdrzyński: Tylko pół prawdy w liście biskupa

Z listu bp. Deca wyłania się obraz katolickiej mniejszości prześladowanej i obrażanej przez wpływowe środowiska LGBT. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
Szułdrzyński: Tylko pół prawdy w liście biskupa

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Oświadczenie Episkopatu „w sprawie narzucania ideologii LGBT" wywołało gwałtowną reakcję, szczególnie po lewej stronie sporu światopoglądowego. „Episkopat zwariował" – napisała na Twitterze lewicowa publicystka, a i tak był to jeden z milszych komentarzy.

Dokument nie jest oświadczeniem całego Episkopatu. Podpisany pod nim jest przewodniczący Rady ds. Apostolstwa Świeckich, biskup świdnicki Ignacy Dec. Należy do grona kościelnych konserwatystów, w dodatku za dwa tygodnie kończy 75 lat i zgodnie z watykańskimi przepisami będzie musiał złożyć rezygnację na ręce papieża. I – jak twierdzą nasi rozmówcy z kręgów kościelnych – zdarzało się, że biskup Dec ulegał wpływom radykalnie nastawionych świeckich, nie chciał uchodzić za kogoś mniej katolickiego od nich. Być może i tak było w tym przypadku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama