fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koleje

PESA traci kontrakt za 310 mln zł

materiały prasowe
Warszawska Szybka Kolej Miejska (SKM) zerwała podpisany w maju ub. roku kontrakt z bydgoską PESĄ na dostawę co najmniej 13 pociągów Elf 2 z opcją na 21 składów.

Przyczyną jest niewywiązanie się z terminu dostaw. Zgodnie z umową, PESA miała dostarczyć 10 pociągów do końca 2019 r. Wart 310 mln zł kontrakt uzyskał unijne dofinansowanie w wysokości 202,7 mln zł.

Według informacji SKM, już teraz producent opóźnia dostawę pierwszego pociągu o 87 dni, drugiego o 56 dni, a trzeciego o 25 dni. - Termin dostawy pojazdów był jednym z ważniejszych kryteriów oceny ofert projektu SKM pod względem pozyskania dofinansowania z Unii Europejskiej. Ze względu na wielkość projektu, jak i kwotę dofinansowania, podlega on bezpośredniemu nadzorowi i kontroli Komisji Europejskiej w Brukseli – tłumaczy SKM w oświadczeniu.

Przewoźnik został poinformowany przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT), że zmiana terminów dostaw pojazdów może się wiązać z zatrzymaniem dofinansowania unijnego dla jednej czwartej wartości kontraktu. Dla SKM mogło to oznaczać wstrzymanie ponad 100 mln zł dofinansowania. Dodatkowo, spółka mogłaby także być zmuszona do zwrotu 20 mln zł. - W tej sytuacji zarząd SKM musiał wziąć pod uwagę przede wszystkim potencjalne straty finansowe – informuje spółka.

- Z ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęliśmy decyzję Zarządu SKM o odstąpieniu od umowy na dostawę Elfów 2. W tej chwili trwa produkcja tych pojazdów, a pierwszy rozpoczął właśnie testy – poinformowała PESA. Producent twierdzi, że pomimo opóźnienia pierwszych pociągów, planował dostarczenie ostatnich egzemplarzy przed terminem. - Zaskoczenie jest tym większe, że przez ostatnie miesiące intensywnie pracowaliśmy nad wspólnym rozwiązaniem sytuacji, które byłoby korzystne dla obu stron – podkreśliła w oświadczeniu PESA.

Zamówione przez SKM Elfy miały być przystosowane do jazdy z prędkością 160 km/godzinę. Planowano, że zostaną wyposażone w monitoring, nowoczesny system informacji pasażerskiej, kasowniki, automaty biletowe, hotspoty Wi-Fi, ładowarki USB oraz defibrylatory AED. Nowy tabor miał pozwolić na wydłużenie pociągów kursujących w godzinach szczytu oraz uruchomienie nowych połączeń po zakończeniu prac remontowych i modernizacyjnych w obrębie Warszawskiego Węzła Kolejowego. Elfy miały kursować na najbardziej obciążonych liniach, m.in. do Piaseczna i Ożarowa Mazowieckiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA