fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Tragedia w Izraelu: Ludzie tratowali się w czasie święta

Uroczystości na górze Meron
AFP
44 osoby miały zginąć stratowane w czasie święta religijnego obchodzonego przez ortodoksyjnych Żydów w Izraelu - twierdzą służby medyczne. Premier Izraela, Beniamin Netanjahu, mówi o "ogromnej katastrofie".

Dziesiątki tysięcy ultraortodoksyjnych Żydów zgromadziło się przy grobie rabbiego z II w. Szymona bar Jochaja w czasie obchodów święta Lag B'Omer.

Elementami obchodów święta są nocne modlitwy, śpiewanie mistycznych pieśni i taniec.

Tłumy wiernych zgromadziły się na stoku góry Meron wbrew ostrzeżeniom władz przestrzegających przed organizowaniem tak dużych zgromadzeń w związku z zagrożeniem epidemicznym.

Świadkowie twierdzą, że uczestnicy uroczystości byli tratowani w przejściach, co często umykało uwadze uczestników uroczystości, dopóki nie wezwano ich do natychmiastowego rozejścia się.

Niektóre media podają, że do tragedii doszło po zawaleniu się części drewnianej trybuny i wybuchu paniki.

- Myśleliśmy, że to może alarm bombowy z powodu podejrzanego pakunku. Nikt nie wyobrażał sobie, że to (śmierć pielgrzymów - red.) może się zdarzyć. Świętowanie zmieniło się w żałobę, wielkie światło stało się wielką ciemnością - mówił jeden z pielgrzymów w rozmowie z izraelską telewizją.

Ranne miały zostać 103 osoby, w tym wiele śmiertelnie. Kanał 12 informuje o 40 ofiarach śmiertelnych, wśród których mają być dzieci.

"Wszyscy modlimy się za ofiary" - napisał premier Netanjahu na Twitterze.

Święto Lag B'Omer było jednym z największych zgromadzeń publicznych od początku epidemii w Izraelu.

W ewakuacji części rannych wzięły udział śmigłowce wojskowe. Ministerstwo Transportu wstrzymało wszystkie prace drogowe w rejonie tragedii, aby karetkom łatwiej było dostać się na miejsce.

Grób na górze Meron jest jednym z najświętszych miejsc w Izraelu. To cel licznych pielgrzymek.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA