fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Zanika nadzieja na cud w Bejrucie

AFP
W Bejrucie kontynuowane są poszukiwania ocalałych po wybuchu sprzed miesiąca. Słabną nadzieje związane z sygnałem, który wykryto pod gruzami przed kilkoma dniami.

Eksplozja, do której doszło w porcie w Bejrucie 4 sierpnia, doprowadziła do śmierci co najmniej 191 osób. Miesiąc po rozpoczęciu poszukiwań siedem osób nadal uważa się za zaginione.

W środę w nocy wysłany na miejsce pies chilijskich służ ratunkowych złapał trop pod zawalonym budynkiem w dzielnicy Gemmayzeh przylegającej do portu.

Zaawansowane czujniki potwierdziły pozorne bicie serca, a służby ratunkowe podjęły poszukiwania. Mimo usunięcia sporej ilości gruzu, nie udało się dotrzeć do źródła odczytu czujnika.

- Działania poszukiwawcze trwają od przedwczoraj, ale szanse są bardzo małe - powiedział AFP dyrektor agencji obrony cywilnej, George Abou Moussa.

Służby zapowiedziały, że nie opuszczą tego miejsca, póki nie przedostaną się przez gruzowisko, nawet jeśli będzie to mogło wiązać się z możliwością zawalenia się innego budynku.

Chilijski ekspert Walter Munoz na dwa procent ocenił szansę na odnalezienie ocalałych.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA