fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Newsweek: Irańczycy przez pomyłkę zestrzelili ukraiński samolot

AFP
Boeing 737 linii lotniczych Ukraine International Airlines (UIA) rozbił się w środę krótko po starcie z lotniska w Teheranie. Według nieoficjalnych informacji z Pentagonu, samolot został zestrzelony przez irański system antyrakietowy - podaje Newsweek.

Na pokładzie samolotu znajdowało się 176 osób, nikt nie przeżył katastrofy. 

Do wypadku doszło niedługo po tym, jak Iran dokonał ataku rakietowego z użyciem rakiet balistycznych na bazy w Iraku, w których stacjonują żołnierze USA.

Samolot w środę wystartował w lotniska w Teheranie w stronę Kijowa. Maszyna spadła na ziemię kilka minut po starcie. Na nagraniach widać, że samolot płonął będąc w powietrzu.

Jak podaje Newsweek, powołując się na źródła w Pentagonie, Boeing został zestrzelony przez rosyjski system rakietowy Tor-M1 (SA-15 Gauntlet) typu ziemia-powietrze.

Zdaniem dwóch amerykańskich urzędników z Pentagonu, do zestrzelenia doszło przypadkowo. Systemy przeciwlotnicze w Iranie prawdopodobnie były aktywne od czasu nalotu w Bagdadzie, w którym zginął generał Kasem Sulejmani.

Stacja CBS podała, że amerykański wywiad wykrył dwa wystrzały rakiet, które pochodziły prawdopodobnie z systemów rakietowych SA-15 Gauntlet.

"Zdjęcia wykonane w pobliżu miejsca katastrofy prawdopodobnie zawierają elementy pocisku krótkiego zasięgu SA-15 Gauntlet" - poinformowała w swoim raporcie firma analityczna IHS Markit.

Zdaniem firmy publicznie dostępne informacje na temat ruchu lotniczego nie są zgodne ze stanowiskiem Iranu. "Pilot samolotu, który startował z lotniska w Teheranie krótko po UIA752 przekazał, że samolot wystartował, a następnie eksplodował w powietrzu" - przekazano w raporcie.

Po katastrofie czarne skrzynki maszyny zostały odnalezione. Kierujący irańską agencją lotnictwa cywilnego Ali Abedzadeh poinformował, że nie przekaże ich amerykańskiej firmie Boeing.

Dziś agencja Reutera, powołując się na źródło w kanadyjskich służbach, poinformowała, że katastrofa nie była spowodowana zestrzeleniem samolotu.

Początkowo ambasada Ukrainy w Iranie informowała, że przyczyną katastrofy była usterka techniczna. Oświadczenie to zostało wycofane, a Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Ukrainy Ołeksij Daniłow ogłosił, że ukraińscy śledczy będą szukać odłamków rosyjskiej rakiety przeciwlotniczej.

Trump ma wątpliwości

Prezydent USA Donald Trump podejrzewa, że do katastrofy w Teheranie nie doszło z powodu usterki technicznej. - Ktoś po drugiej stronie mógł popełnić błąd - powiedział.

- Mam swoje podejrzenia. Nie chce o nich mówić. To nie ma nic wspólnego z nami - komentował Trump.

Amerykański prezydent dodał, że najlepszym rozwiązaniem byłoby przekazanie czarnych skrzynek firmie Boeing lub innemu państwu.

- Stało się coś strasznego. To druzgocące - ocenił.

Iran deklaruje chęć współpracy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odbył telefoniczną rozmowę z prezydentem Iranu Hassanem Rowhanim. Otrzymał od niego zapewnienie, że strona irańska jest gotowa do pełnej współpracy podczas śledztwa. 

Iran zadeklarował, że zapewni ukraińskiej grupie ekspertów szybki dostęp do wszystkich niezbędnych materiałów.

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA