fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Witold Waszczykowski: Spodziewać się ścieżki zdrowia od Rosjan

Fotorzepa, Robert Gardziński
- Uroczystości będą na miesiąc przed wyborami prezydenckimi. Po co dawać Rosjanom preteksty, żeby zburzyć te uroczystości, i pretekst, żebyśmy znowu rzucili się sobie do gardeł w Polsce - mówił o o uroczystościach 10 kwietnia w Smoleńsku Witold Waszczykowski.

Były szef MSZ Witold Waszczykowski uważa, że 10 kwietnia w Smoleńsku powinny odbyć się uroczystości z okazji 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej. 

Czytaj więcej:
Dworczyk: 10 kwietnia premier chce być w Smoleńsku i w Katyniu

- To może być uroczystość organizowana przez naszą ambasadę, mogą tam być przedstawiciel prezydenta, przedstawiciel oczywiście środowisk rodzinnych - natomiast ze względu na stan stosunków polsko-rosyjskich, psutych od lat przez Rosjan, proszenie dzisiaj Rosjan, żeby nam pomogli w organizowaniu tych uroczystości, jest trochę naiwnością - mówił w rozmowie z RMF FM.

- Możemy spodziewać się raczej ścieżki zdrowia zorganizowanej dla naszej dyplomacji przez te dwa miesiące, prowokacji różnego rodzaju, upokorzenia, drwin drastycznych z naszych polityków - nie jest to potrzebne - uważa Waszczykowski.

Jego zdaniem główne obchody powinny być zorganizowane w Polsce.

- Nie ma deficytu kanałów rozmów z Rosją. Rosja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Byliśmy przez dwa lata w tej Radzie, nie udało się nawiązać żadnego kontaktu z Rosją, ponieważ ona nie chce. Rosja ma uprzywilejowane relacje z UE i NATO, nie chce wykorzystać tych relacji. To nie my psujemy te relacje - ocenił.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA