Wniosek do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa zdrady dyplomatycznej w sprawie katastrofy smoleńskiej złożyło Ministerstwo Obrony Narodowej. 

Premier miał się dopuścić zdrady od 10 kwietnia 2010 r. do września 2014 r.

Czytaj także: Katastrofa w Smoleńsku a zdrada dyplomatyczna

„Premier Donald Tusk zawarł z Władimirem Putinem nielegalną umowę na szkodę Polski i za to powinien odpowiadać karnie" - tłumaczył ówczesny szef MON Antoni Macierewicz.

Jak informuje portal 300polityka, kolejną przesłuchaną w tej sprawie osobą ma być tłumaczka Tuska Magda Fitas-Dukaczewska.

– Władza chce na nowy sezon polityczny zafundować „jazdę na Donalda” – mówią rozmówcy portalu.