fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Inwestycje

Inwestycje zagraniczne z pełnomocnikiem

Mateusz Morawiecki i dyrektor generalny Opel Manufacturing Poland Andrzej Korpak w czasie wizyty szefa rządu w Gliwicach
PAP
Rząd chce mieć swojego pełnomocnika do spraw inwestycji zagranicznych w Polsce. Liczy, że dzięki temu takich inwestycji będzie w naszym kraju więcej.

Podstawowym zadaniem pełnomocnika ma być koordynacja działań, które mają na celu napływ inwestycji zagranicznych na terytorium Polski, w szczególności poprawa warunków realizacji takich inwestycji. Rząd przygotował projekt rozporządzenia w sprawie powołania pełnomocnika. Tłumaczy, że pozyskiwanie inwestycji zagranicznych to skomplikowany, wielopłaszczyznowy proces. – Składa się na niego zarówno etap lokalizowania danej inwestycji w przestrzeni, dokonanie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, szeroko pojęty proces budowlany – od momentu rozpoczęcia budowy po oddanie inwestycji do użytkowania. Nie bez znaczenia dla stworzenia sprzyjających warunków do inwestowania w Polsce są zachęty fiskalne oraz wszelkie dodatkowe formy wsparcia w postaci dozwolonej pomocy publicznej – czytamy w uzasadnieniu dołączonym do projektu.

Rząd zwraca uwagę, że dziś te obszary pozostają w kompetencjach różnych ministerstw. Dlatego „zasadne jest powierzenie koordynacji działań jednemu organowi, który stworzy spójny schemat działania w zakresie tworzenia dogodnych warunków inwestowania". Pełnomocnikiem będzie jeden z wiceministrów do spraw gospodarki w resorcie rozwoju, pracy i technologii. Dlatego zdaniem rządu jego powołanie nie pociągnie za sobą konieczności zwiększenia wydatków budżetu państwa. Ewentualne wydatki będą pokrywane w ramach środków zapisanych już w budżecie, w dziale gospodarka. Praca nowego rzecznika ma skutkować „zwiększeniem poziomu inwestycji zagranicznych w Polsce, a co za tym idzie, wzrostem gospodarczym oraz spadkiem bezrobocia".

– Pomysł jest dość ekscentryczny – tak w rozmowie z „Rzeczpospolitą" plany rządu skomentował Sławomir Majman, wieloletni szef Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, która potem została przekształcona w Polską Agencję Inwestycji i Handlu. – Od lat działa PAIiH zatrudniająca parę setek osób. Jej zadaniem jest promowanie wizerunku Polski jako miejsca atrakcyjnego inwestycyjnie, przyciąganie zagranicznych inwestycji i ich obsługa. Doskonale radzi sobie przy tym z koordynacją działań pomiędzy różnymi ministerstwami, a także samorządami, których rola w realizacji zagranicznych inwestycji jest bardzo ważna – tłumaczył Sławomir Majman.

Chwali dokonania PAIiH w promocji brandu Polski jako kraju, w którym warto inwestować. To m.in. dzięki temu często okupujemy czołowe miejsca na liście krajów najbardziej atrakcyjnych inwestycyjnie w Europie.

Były prezes PAIiIZ zastanawia się, jak będzie wyglądać współpraca nowego pełnomocnika z PAIiH. – Agencja od lat nie ma żadnych powiązań z resortem gospodarki. Działa w strukturach Polskiego Funduszu Rozwoju – mówi Sławomir Majman. – W sumie to wszystko wygląda mi na typowe mnożenie bytów. Chyba chodzi o to, żeby opinia publiczna zrozumiała, że skoro inwestycjami zajmują się PAIiH i pełnomocnik rządu, to rząd zajmuje się tą tematyką ze zdwojoną mocą – dodaje.

Projekt rozporządzenia w sprawie powołania pełnomocnika czeka na akceptację rządu. Wejdzie w życie z dniem ogłoszenia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA