fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Europejski zmierzch futer, polski eksport też kuleje

Adobe Stock
Z 1,6 mld do 838 mln zł sprzedaży w cztery lata – tak zwija się polski eksport skór zwierząt futerkowych. – Futra to papieros przyszłości – mówią eksperci.

Dzięki przegłosowanemu właśnie zakazowi produkcji zwierząt futerkowych na Słowacji w Unii Europejskiej więcej krajów już zakazuje hodowli, niż na nią pozwala. W Polsce nadal bez zmian w tym zakresie, ale branża walczy z ogromnym spadkiem eksportu, z ponad 1,5 mld zł jeszcze przed czterema laty do 838 mln zł w 2018 roku. W tym roku eksport do lipca spadł o kolejne ponad 5 proc.

Czytaj także: Sobole w Rosji mogą odetchnąć

Złote czasy minęły

Jeszcze nie tak dawno branża futrzarska obroniła możliwość produkowania zwierząt futerkowych argumentem, że stanowią istotny wkład do polskiej gospodarki. Te czasy odchodzą jednak w przeszłość, od czterech lat spadki są dwucyfrowe, podobnie kurczą się ceny. Jeszcze w 2015 r., gdy wartość eksportu notowała rekordy, wysokie były także ceny. – Przed czterema laty za skórę płacono od 30 do 70 dolarów, dziś ceny są na poziomie od 15 do 35 dolarów. Z branży bardzo dochodowej sytuacja zmieniła się tak, że ciężko wypracować zysk. Spad...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA