fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

H&M wstrzymuje zamówienia w fabrykach w Birmie

H&M
Bloomberg
Drugi na świecie detalista odzieżowy oświadczył w poniedziałek, że wstrzymuje zamówienia u swoich dostawców z Mjanmy.

Szwedzki koncern H&M oświadczył, że używanie siły przeciwko demonstrantom w Mjanmie (i związanymi z tym ofiarami śmiertelnymi) było „szokujące” i w związku z tym wstrzymał zamówienia u dostawców z tego kraju. Policja i wojsko w Mjanmie zabiły już ponad 50 osób spośród demonstrantów protestujących przeciwko przeprowadzonemu 1 lutego zamachowi stanu. Koncern ma około 45 bezpośrednich dostawców w Mjanmie i współpracuje z firmami w tym kraju od siedmiu lat.

- Jakkolwiek powstrzymujemy się od podejmowania jakichkolwiek natychmiastowych działań dotyczących naszej długoterminowej obecności w tym kraju, to w tym momencie wstrzymaliśmy składanie nowych zamówień u naszych dostawców – stwierdził w cytowanym przez Reuters stanowisku Serkan Tanka, Country Manager dla Mjanmy.

H&M twierdzi, że wstrzymanie zamówień wynika przede wszystkim z „praktycznych trudności i nieprzewidywalnej sytuacji”, ale Tanka nie ukrywa, że koncern jest też bardzo zaniepokojony sytuacją w Birmie i prowadzi rozmowy w tej sprawie z agencjami ONZ, ekspertami ds. praw człowieka, związkami zawodowymi czy innymi firmami obecnymi w tym kraju.

- Te konsultacje pomogą nam w podjęciu przyszłych decyzji dotyczących tego, w jaki sposób, jako firma, możemy najlepiej się przyczynić do pozytywnego rozwoju zgodnie z wolą mieszkańców Mjanmy – stwierdził Serkan Tanka.

Przemysł odzieżowy w Birmie rozwijał się dynamicznie przez ostatnich siedem lat, od momentu rozpoczęcia demokratyzacji kraju. Jest mniejszy niż w Bangladeszu czy Tajlandii, ale z danych Myanmar Garment Manufacturers Association wynika, że w 2020 około 600 fabryk zapewniało blisko 450 000 miejsc pracy.

Od momentu przeprowadzenia puczu eksperci przestrzegali, że może się to negatywnie odbić na przemyśle odzieżowym, który już został mocno dotknięty przez skutki pandemii.

- Przewrót w Mjanmie jest mocno niepokojący – mówił na początku lutego serwisowi Nikkei Asia wiceprezes American Apparel&Footwear Association Nate Herman.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA