Podobieństwa produktów różnych marek bywają problematyczne. Wystarczy przypomnieć dość słynną „aferę”, w której szczycie „zabezpieczano” lody marki własnej Lidla z powodu podobieństwa opakowań do lodów marki Grycan. Teraz problem ma Aldi, gdyż dziennikarze Wirtualnej Polski zwrócili uwagę na podobieństwo opakowania czekolady „Orzechowej” marki Chateau do opakowania znanej Alpen Gold Nussbeisser. Informowali przy tym, że właściciel marki Nussbeisser, Mondelez International, zapowiedział „kroki prawne”.
Podobieństwo opakowań faktycznie istnieje. Co prawda rozróżnienie czekolad nie powinno sprawić większych problemów, gdyż ta marki własnej dyskontu ma wielki napis „Orzechowa”, a Alpen Gold Nussbeisser ma napis „Nussbeisser”, ale szata graficzna oraz wykorzystanie charakterystycznego okienka sprawiają, że rzeczywiście produkty mogą się niektórym konsumentom mylić.
Nie oznacza to jednak, że Mondelez Polska od razu wytoczy przeciwko Aldiemu prawniczą ciężką artylerię. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Agnieszka Kępińska-Sadowska, rzeczniczka prasowa Mondelez International w Polsce mówiła, że kroki prawne są zawsze ostatecznością.
- Dokładnie sprawdzamy każdy sygnał dot. wprowadzonego do obrotu produktu, który jest łudząco podobny do naszych wyrobów markowych. Kierujemy się troską o naszych konsumentów, aby nie byli wprowadzani w błąd myśląc, że kupują nasz wyrób, np. słynną czekoladę z okienkiem Alpen Gold Nussbeisser, a tymczasem jest to czekolada lub ciastko o innej recepturze, w opakowaniu łudząco podobnym i naśladującym markowe – twierdzi Agnieszka Kępińska Sadowska.
- Napewno niezwłocznie sprawdzimy ten sygnał, i po wewnętrznych ustaleniach rozważymy prośbę o wyjaśnienia, lub/i ew. kroki prawne – dodała rzeczniczka.
Oznacza to, że od procesu dzieli obie firmy jeszcze bardzo długa droga.
Poproszone o komentarz biuro prasowe Aldi, bardzo chętnie współpracowało z „Rzeczpospolitą”, niestety, do czasu publikacji tekstu oświadczenie w tej sprawie nie mogło zostać przekazane redakcji z przyczyn obiektywnych.