Gospodarka

Polska zacieśnia współpracę z Nadrenią Północną-Westfalią

Nadrenia Północna-Westfalia jest najsilniejszym gospodarczo krajem związkowym Niemiec. Odgrywa wiodącą rolę w handlu z Polską – podkreślano podczas konferencji
Fotorzepa, Olga Rainka
Najsilniejszy gospodarczo kraj związkowy Niemiec jest najważniejszą lokalizacją dla polskich przedsiębiorstw chcących inwestować za Odrą. To także brama mogąca ułatwić im ekspansję na kolejne zagraniczne rynki.

Perspektywy wzajemnych relacji gospodarczych i wyzwania związane z nowymi obszarami dla transgranicznej współpracy były tematami II Konferencji Gospodarczej Polska – Nadrenia Północna-Westfalia 2018. Spotkanie pod hasłem: „Wspólnie dla przyszłości i innowacji" zorganizowane przez Agencję Inwestycji i Promocji – NRW.INVEST odbyło się w Warszawie 2 października. Zgromadziło przedsiębiorców z Polski i Niemiec, a także przedstawicieli władz obu krajów oraz instytucji mających wspierać rozwój gospodarczy.

Konferencję otworzył Stephan Holthoff-Pförtner, minister spraw federalnych i europejskich oraz spraw międzynarodowych Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW), podkreślając znaczenie polsko-niemieckiej współpracy. Na wiele podobieństw w obu gospodarkach wskazywał Christoph Dammermann, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, Cyfryzacji i Energii NRW: – Chociażby orientacja przemysłowa na branżę chemiczną, meblową czy dostawców przemysłu motoryzacyjnego – powiedział. Wspomniał także o branży węgla kamiennego: – Wiele osób przyjechało z Polski do Niemiec, by pracować w górnictwie. To są korzenie naszej współpracy – dodał.

Mówił o tym również Jakub Wawrzyniak, konsul generalny RP w NRW. Jak stwierdził, stosunki między Polską a Nadrenią Północną-Westfalią mają długą historię i żyją nie tylko za sprawą współpracy gospodarczej. Także dzięki silnej społeczności polskiego pochodzenia, zamieszkałej w NRW. – O ile jednak kilkadziesiąt lat temu NRW była ważnym kierunkiem polskiej migracji zarobkowej, obecnie mówimy o ekspansji polskich firm i migracji zawodowej kierujących nimi menedżerów – zaznaczył Wawrzyniak.

Filarem motoryzacja

Zdaniem Łukasza Porażyńskiego, dyrektora Departamentu Inwestycji i Współpracy Międzynarodowej w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii, współpraca pomiędzy firmami z NRW i Polski szybko się rozwija zwłaszcza w trzech branżach. – Jednym z filarów współpracy jest przemysł motoryzacyjny. Kolejne sektory to przemysł chemiczny i branża medyczna – mówił Porażyński.

Nadrenia Północna-Westfalia jest najsilniejszym gospodarczo krajem związkowym Niemiec. Odgrywa zarazem wiodącą rolę w handlu z Polską. Ma 16,7-procentowy udział w całości niemieckiego eksportu do Polski i 18,6-procentowy w polskim eksporcie do Niemiec. W ubiegłym roku wartość wyeksportowanych z NRW do Polski towarów sięgnęła 9,9 mld euro i zwiększyła się w porównaniu z rokiem 2016 o 9,1 proc. Jeszcze szybciej rósł import z Polski do NRW – zwiększył się w ujęciu rocznym o 9,5 proc. do 9,5 mld euro. Dzięki rosnącej wymianie Polska stała się ósmym co do wielkości partnerem handlowym NRW. Jest przy tym jednym z najważniejszych jej partnerów gospodarczych.

To wszystko sprawia, że Nadrenia Północna-Westfalia należy do najważniejszych lokalizacji biznesowych dla polskich inwestorów w Niemczech. Wejście do tego regionu daje polskim firmom szansę na szybki rozwój także na terenie całych Niemiec. Spośród ponad 1700 oddziałów polskich firm w Niemczech 17 proc. znajduje się właśnie w NRW. Wśród przeszło 300 przedsiębiorstw z polskim kapitałem są takie firmy jak Amica, Oknoplast, Secespol, CCC, LPP Reserved, Esotiq Henderson, Sanplast czy Wielton. W tamtejszych oddziałach zatrudniają ponad 3 tys. pracowników.

W obecności ministrów Marcina Ociepy i Christopha Dammermanna porozumienie o współpracy podpisali przedstawiciele firm UPLINK z Niemiec i BCAST z Polski

W obecności ministrów Marcina Ociepy i Christopha Dammermanna porozumienie o współpracy podpisali przedstawiciele firm UPLINK z Niemiec i BCAST z Polski.

Czas na cyfryzację

Szczególnie ważnym polem do współpracy stają się cyfryzacja oraz innowacje. W czasie konferencji poświęcono im dyskusję panelową z udziałem przedsiębiorców. Artur Pollak z APA Group i Robert Kałuża z Billon zgodzili się, że informatyzacja nie będzie odbierała miejsc pracy, za to odciąży pracowników, jednocześnie pozwalając na rozwój nowych zawodów. – Z jednej strony mamy postępującą informatyzację, z drugiej rekordowo niskie bezrobocie. Ci, którzy będą chcieli pracować, będą mieli pracę – podkreślił Kałuża.

Kolejni uczestnicy dyskusji z NRW, w tym dyrektor Business Metropole Ruhr Börje Wichert, Rüdiger Striemer z Adesso AG i Oliver Weimann z ruhr:HUB podkreślali rolę edukacji na poziomie szkół podstawowych i ponadpodstawowych w propagowaniu zainteresowań informatyką, robotyką i programowaniem. Pomogłoby to firmom znajdować w przyszłości odpowiednich pracowników.

W dalszym rozwijaniu współpracy między polskimi a niemieckimi firmami szczególną rolę odgrywać będzie NRW.INVEST. W ostatnich latach agencja wspierała rozpoczynanie działalności polskich przedsiębiorców w Nadrenii Północnej-Westfalii, m.in. w branży IT, usługach technicznych czy budowie maszyn i urządzeń. Według Petry Wassner kierującej NRW.INVEST polskie firmy w NRW mają duże możliwości rozwojowe. – Jesteśmy centrum logistycznym, mamy dobrą komunikację z całym światem, oferujemy bliskość uczelni i instytutów naukowych – wyliczała Wassner w trakcie kolejnego panelu, który prowadził Wulf-Christian Ehrich z RuhrIHK.

Potrzebne biuro

Rozwijanie pomocy dla przedsiębiorców, zarówno polskich w Niemczech, jak i niemieckich w Polsce, zapowiada także Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH). Jak przyznał Wojciech Fedko, wiceprezes PAIH, w NRW potrzebne jest jej biuro. – Powinniśmy być pierwszym adresem dla niemieckiego inwestora szukającego lokalizacji w Polsce i starającego się o wsparcie dla inwestycji – stwierdził Fedko.

Według danych Deutsche Bundesbanku przedsięwzięcia z NRW ulokowane w Polsce warte były w końcu 2016 r. 4,8 mld euro, co odpowiada 21 proc. łącznej wartości niemieckich inwestycji w Polsce. Z kolei wartość polskich inwestycji w NRW wynosiła 62 mln euro.

Będą współpracować dla przełamania monopolu na rodzimych rynkach

Podczas konferencji porozumienie o współpracy podpisały firmy UPLINK z Niemiec i BCAST z Polski, zajmujące się emisją programów radiowych i telewizyjnych. Umowa pomoże w transferze wiedzy, rozwiązań i doświadczeń pomiędzy przedsiębiorstwami w zakresie regulacji rynku. Pozwoli również na wspólne działania mające na celu rozwój i wdrażanie projektów dotyczących radia FM i DAB+, DVB-T i przemysłowego internetu rzeczy.

BCAST to największy alternatywny operator telekomunikacyjny w Polsce, który oprócz rozwijania emisji FM i DVB-T skupia się także na wprowadzaniu na rynek nowych rozwiązań technologicznych. UPLINK jest natomiast firmą, która nie tylko odegrała znaczącą rolę w przełamaniu monopolu na rodzimym rynku FM, ale stała się też jego liderem. Umowa o współpracy podpisana została przez szefów obu przedsiębiorstw Macieja Lipińskiego i Michaela Radomskiego. – Zarówno BCAST, jak i UPLINK to młode, innowacyjne firmy, aktywnie zaangażowane w przełamywanie monopolu na rodzimych rynkach. Dzięki nawiązaniu bliskiej współpracy chcemy wymieniać się nabytymi doświadczeniami oraz wspierać się w procesie tworzenia i wdrażania nowych technologii – powiedział Michael Radomski, szef UPLINK. – W BCAST mamy własne rozwiązania DAB+ dla nadawców oraz systemy oparte na stworzonych w naszym dziale R&D bramkach i sensorach. Wraz z UPLINK chcielibyśmy wdrożyć nasze pomysły również na rynku niemieckim – mówi Maciej Lipiński z BCAST. Jak dodał, UPLINK ma doświadczenie w liberalizacji niemieckiego rynku radiodyfuzyjnego, które BCAST chciałby wykorzystać. W Polsce ten proces jest jeszcze w początkowej fazie tworzenia założeń technicznych i finansowych umożliwiających wykorzystanie obiektów dotychczasowego operatora.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL