fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Strefa euro: inflacja pod kontrolą, eksport maleje

AFP
Wzrost cen w krajach strefy euro zwolnił tempo w czerwcu po stałym przyspieszaniu na początku roku, a nadwyżka w bilansie handlowym zmalała w maju z powodu mniejszego eksportu — wynika z danych Eurostatu. A Amerykanów niepokoi inflacja

Urząd statystyczny z Brukseli podał, że ceny artykułów konsumpcyjnych w 19 krajach z jednolitą walutą wzrosły w czerwcu o 1,9 proc. wobec 2 proc. w maju i był to pierwszy spadek od grudnia. Ostateczne dane potwierdziły wstępną ocenę urzędu z 30 czerwca — pisze Reuter. Inflacja bazowa, bez kosztów żywności i energii, nie zmieniła się w czerwcu i wyniosła 0,9 proc. O tyle samo wzrosły ceny z wyłączeniem alkoholi i wyrobów tytoniowych; w maju zwiększyły się o 1 proc. Ceny energii dołożyły 1,16 pkt proc. do końcowego wyniku 1,9 proc.

Europejski Bank Centralny spodziewa się większej inflacji w bieżącym roku, ale wyjaśnił, że będzie to wynik jednorazowych czynników związanych z odradzaniem się gospodarki po kryzysie sanitarnym. Nie zamierza zatem zaostrzać swej polityki, koszty pożyczania pieniędzy utrzymają się na bardzo niskim poziomie w najbliższych latach.

Odrębnie Eurostat podał, że w bilansie wymiany handlowej strefy euro z resztą świata nadwyżka w maju była mniejsza niż w kwietniu, bo eksport wyniósł 188,2 mld euro, a import 180,7 mld. Dało to nadwyżkę 7,5 mld, podczas gdy w kwietniu było to 10,9 mld z powodu większego eksportu.

Gorsze nastroje w Stanach

Nastroje konsumentów w USA pogorszyły się nagle i niespodziewanie na początku lipca do najniższego poziomu od 5 miesięcy, bo niepokoje związane z inflacją osłabiły zaufanie do odradzania gospodarki — wynika ze wstępnej oceny sondażu Uniwersytetu z Michigan. Wzrost cen w czerwcu był największy od 13 lat, a wynikał zasadniczo z problemów w systemie dostaw.

Wskaźnik nastrojów liczony przez uczelnię zmalał do 80,8 pkt w pierwszej połowie miesiąca, najbardziej od lutego, wobec 85,5 w czerwcu. Ekonomiści ankietowani przez Reutera spodziewali się 86,5 pkt. Ocena obecnych warunków również pogorszyła się do 84,5 pkt, najbardziej od sierpnia 2020, z 88,6 w czerwcu, a wskaźnik oczekiwań do 78,4 z 83,5 pkt. Z kolei wskaźnik oczekiwań rocznej inflacji doszedł do najwyższego poziomu od sierpnia 2008 — do 4,8 proc. z 4,2 proc., zaś w perspektywie 5 lat wyniósł 2,9 proc. wobec 2,8 w czerwcu.

„Narzekania konsumentów na rosnące ceny domów, pojazdów i agd osiągnęły historyczny rekord — stwierdził w komunikacie Richard Curtin, szef sondażu. — Inflacja zwiększyła presję na koszty utrzymania, zwłaszcza w gospodarstwach o niższych i średnich dochodach, doprowadziła też do odraczania większych zakupów, szczególnie wśród rodzin lepiej sytuowanych" — dodał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA