Reklama

Rosyjska waluta tonie. Rubel najtańszy od czterech lat

Otrucie Aleksieja Nawalnego, wspieranie reżimu Łukaszenki i groźba kolejnych sankcji Zachodu zatrzęsły kursem rosyjskiego pieniądza. Ropa drożeje, a rubel stał się najsłabsza walutą rozwijających się rynków.

Aktualizacja: 27.08.2020 06:08 Publikacja: 26.08.2020 18:18

Rosyjska waluta tonie. Rubel najtańszy od czterech lat

Foto: AFP

Rubel traci na wartości z dnia na dzień. W środę za euro płacono na giełdzie w Moskwie nawet 89,8050 rubla, co było rekordem od stycznia 2016 r. Sytuacji nie poprawiła wizyta w Moskwie amerykańskiego zastępcy sekretarza stanu Stephena Bigana. Spotkanie z szefem MZS Siergiejem Ławrowem zakończyło się brakiem porozumienia i amerykańskimi groźbami nowych sankcji.

Czytaj także: Rosja: duży deficyt w budżecie. Kto dostał najwięcej?

Wszystko to znalazło odzwierciedlenie w zachowaniu inwestorów. Analitycy CIB Sbierbank podkreślają, że rubel traci na wartości pomimo że drożeje ropa (z marca jest najdroższa - ponad 46 dol/baryłka marka Brent). Stację kształtuje geopolityka.

- Oprócz sytuacji na Białorusi, rynek zaczyna widzieć ryzyko związane z wprowadzeniem sankcji za otrucie Nawalnego - mówi portalowi finanz.ru Denis Porywaj analityk Raiffeisonbanku.

Uparcie broniąca rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 kanclerz Angela Merkel została niemiło zaskoczona postawą Władimir Putina, który poprzez swojego rzecznika odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie otrucia Nawalnego, dowiedziała się agencja Bloomberg z dwóch źródeł.

Reklama
Reklama

- Ten temat zostanie prawdopodobni omówiony na spotkaniu nieformalnej Rady Unii w Berlinie 27-28 sierpnia. Dla rubla i Rosji to zła wiadomość - podkreśla Aleksiej Antonow z Alpari.

Kolejne zaostrzenie sytuacji geopolitycznej gra na nerwach zagraniczych inwestorów w rubel i rosyjski dług.

- Na razie zachowują zimną krew. Dopływ kapitału do obligacji skarbowych Rosji się zatrzymał, ale nie ma dużych wyprzedaży. W minionym tygodniu zagraniczni posiadacze rosyjskich papierów sprzedali ich za 4 mld rubli (52,7 mln dol.) - dodaje Porywaj. W rosyjskich obligacjach skarbowych cudzoziemcy mają 40 mld dolarów. Wystarczy wyprzedać 10-20 proc. tej kwoty, by zepchnąć rubel w swobodę spadanie.

W wypadku nowych sankcji rubel może w ciągu jednego dnia spaść do poziomu 90 za dolara - podkreśla Natalia Milczakowa z Alpari. Analitycy są zdania, że nie ma co oczekiwać wsparcia Banku Rosji. Dewaluacja jest dla budżetu korzystna, daje wzrost dochodów z eksportu ropy i gazu.

Finanse
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Finanse
Wynik PPK za 2025 r. wyraźnie powyżej prognozy. Pomogła giełda
Finanse
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Finanse
Euro w Polsce w ciągu dziesięciu lat? Polacy są przeciwni
Materiał Partnera
76 proc. firm zrealizowało cele rozwojowe w 2025 r. – teraz czas na ochronę płynności finansowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama