fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Biotechnologia nadal na celowniku inwestorów

Adobe Stock
Pandemia zwiększyła zainteresowanie spółkami z sektora ochrony zdrowia. Niektóre mają już za sobą mocne zwyżki. Kto jest czarnym koniem na ten rok?

Górnictwo, budownictwo, gry, informatyka, sektor spożywczy, media i telekomy – to przykłady branż, które w 2020 r. przyniosły dwucyfrowe stopy zwrotu. Jednak najbardziej spektakularne zwyżki zanotowały spółki biotechnologiczne, takie jak BioMaxima, Biomed, Inno-Gene, Pure Biologics czy inne „covidowe" firmy (np. sprzedający rękawice Mercator Medical).

Trudno ująć szerzej sytuację spółek biotechnologicznych, ponieważ nie ma jednego indeksu giełdowego, który by je grupował. Część ujęta jest w WIG-leki, część w innych wskaźnikach branżowych, a pozostałe notowane są na NewConnect.

Faworyci analityków

Największy udział w WIG-leki ma Celon Pharma. Jej notowania w 2020 r. utrzymywały się na stosunkowo stabilnym poziomie. Pandemia spowodowała wzrost zapotrzebowania na leki stosowane w terapii depresji i schizofrenii, co pomaga biznesowi tej spółki. Rośnie też rynek leków alergologicznych i pulmonologicznych.

– Nasze produkty są w Polsce liderami w swoich grupach terapeutycznych i tę stabilną pozycję zamierzamy utrzymać, a jednocześnie systematycznie wzmacniać przychodami z rynków zagranicznych – tak o priorytetach na 2021 r. mówi Jacek Glinka, wiceprezes firmy. Znajduje się ona wśród faworytów DM BOŚ. Oprócz tej spółki eksperci zwracają uwagę na Neucę i Voxel.

– O spółce Voxel myśli się obecnie w kontekście testów na Covid, a mam wrażenie, że podstawowy biznes, który bardzo ucierpiał z powodu pandemii, będzie miał spore szanse na odbicie i skonsumowanie odroczonego popytu – podkreśla Sylwia Jaśkiewicz, ekspertka DM BOŚ. Z kolei Noble Securities w jasnych barwach widzi przyszłość Biotonu, producenta insuliny. Jego notowania w 2020 r. w niewielkim stopniu skorzystały na covidowej hossie.

– Moimi faworytami na 2021 r. są Synektik, Celon Pharma i Pure Biologics, gdyż spodziewam się w przypadku tych spółek pierwszych transakcji partnerskich. W dłuższym terminie atrakcyjne pozostaje też OncoArendi Therapeutics – ocenia z kolei Adrian Kowollik z East Value Research.

Eksperci w gronie ciekawych spółek wymieniają też Selvitę. Podkreślają, że wartość rynku badań klinicznych będzie rosła, a motorem dynamiki jest personalizacja medycyny. Selvita stawia na inwestycje. Właśnie sfinalizowała przejęcie chorwackiej spółki Fidelta za ponad 31 mln euro.

Branża z potencjałem

Polski rynek biotechnologiczny jest stosunkowo młody. Dopiero statystyki za 2020 r. pokażą, czy ożywienie spowodowane pandemią znajdzie przełożenie w twardych danych. We wcześniejszych, dotyczących roku 2019, boomu nie widać. Działalność biotechnologiczną prowadziły wtedy 182 przedsiębiorstwa, czyli o 12,5 proc. mniej niż w 2018 r. Z kolei nakłady wewnętrzne poniesione przez firmy na działalność biotechnologiczną zmniejszyły się rok do roku o 3 proc.

– Wiedza w obszarze biotechnologii jest rzadka. Należy dokładać wszelkich starań, aby była skutecznie gromadzona, zachowywana i przekazywana w sposób umożliwiający sięganie po nią w krytycznych sytuacjach. Dla państwa to szczególnie ważne, tym bardziej jeśli posiada rodzime firmy specjalizujące się w tym zagadnieniu – mówi Piotr Fic, zarządzający Biomedem. Dodaje, że biotechnologia znalazła się w nowej strategii UE wśród obszarów, które trzeba wspierać ze względu na ich znaczenie dla przyszłości europejskiego przemysłu. – Polska też powinna stworzyć taką strategię – uważa Fic.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA