fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Francuskie Cezary. Naga aktorka na scenie

AFP
„Adieu les Cons” („Żegnajcie, głupcy”) z sześcioma statuetkami. Protesty artystów przeciw zamknięciu kultury

W  komediodramacie Alberta Dupontela czterdziestokilkuletnia fryzjerka dowiaduje się, że jest nieuleczalnie chora i postanawia odszukać dziecko, które pod presją rodziców oddała do adopcji jako piętnastolatka. Pomagają jej w tym wypalony zawodowo, planujący samobójstwo  pięćdziesięciolatek i niewidomy archiwista. Akcja „Żegnajcie, głupcy” toczy się w zawrotnym tempie, a twórcy pokazują francuską biurokrację, korporacyjną nowomowę. We Francji po jesiennej premierze film zyskał bardzo mieszane recenzje – od zachwytów w „Le Parisien” do zarzutów powielania schematów, braku subtelności i niewygórowanych ambicji m.in. w „Le Monde” czy „Paris Match”. A jednak gdy zaczęło się głosowanie na Cezary film dostał 12 nominacji, z których potem sześć zamieniło się w statuetki. Oprócz tytułu najlepszego filmu roku „Żegnajcie głupcy” dostało Cezary za reżyserię, scenariusz, zdjęcia, scenografię i najlepszą drugoplanową rolę męską. 

Francuski kandydat do Oscara „Two of Us” został uznany za najlepszy debiut roku, Cezarem dla najlepszego filmu zagranicznego członkowie Francuskiej Akademii Filmowej uhonorowali „Na rauszu” Thomasa Vinterberga. W tej kategorii duński film pokonał m.in. „Boże ciało” Jana Komasy. 

Uroczystość wręczenia Cezarów odbyła się w sali Olympii, w której zasiadło jedynie 150 nominowanych w różnych kategoriach. Wszyscy zostali wcześniej przetestowali na Covid.  wszyscy też byli w maseczkach, które mogli zdejmować jedynie na scenie.  Ale i tak zabrakło niektórych laureatów – za Dupontela jego statuetki odebrała producentka. Wielu laureatów mówiło o sytuacji francuskiego przemysłu filmowego, a zaszkowała wszystkich aktorka Corine Masiero, która wręczała nagrodę za najlepsze kostiumy. Na znak protestu przeciwko zamknięciu kultury najpierw pojawiła się na scenie w stroju osła, a następnie zrzuciła z siebie przebranie pozostając na scenie w stroju Ewy. I najpierw powiedziała, że „tacy właśnie, nadzy” są artyści w czasie pandemii, a następnie odwóciła się, by pokazać napis wymalowany na plecach: „Oddaj nam sztukę, Jean”. Jean to oczywiście premier Francji Jean Castexa. 

Ceremonia wręczenia Cezarów była transmitowana na żywo przez Canal Plus, w niekodowanym paśmie. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA