fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Farmacja

Polska ma rekordowo mało pielęgniarek i położnych

Adobe Stock
Polska ma jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia pielęgniarek i położnych wśród krajów Unii Europejskiej, a ich liczba w zeszłym roku jeszcze spadła.

Podczas gdy w Unii Europejskiej średnio 2,2 proc. wszystkich pracowników to pielęgniarki i położne, w Polsce zaledwie 1,4 proc. – wynika z najnowszych danych Eurostatu. Co gorsza, jesteśmy też jednym z nielicznych państw Unii, które w minionej dekadzie zanotowały spadek zatrudnienia w tym zawodzie - liczba pielęgniarek i położnych zmniejszyła się w ubiegłym roku do niespełna 228 tys., czyli o 4,4 tys. od 2011 r. Podobne spadki miały w tym czasie miejsce tylko w Bułgarii i Grecji. Niemal wszystkie pozostałe państwa Europy zwiększyły od 2011 r. liczbę i udział pielęgniarek i położnych. W całej Unii przybyło ich ponad 452 tys. do prawie 4,5 mln.

Rekordzistą są Niemcy, gdzie w ubiegłym roku pracowało 1,46 mln pielęgniarek i położnych - o ponad 147 tys. więcej niż w 2011 r.

Czytaj także: Polscy lekarze pracujący w Niemczech przy granicy też muszą odbywać kwarantannę 

Niemcy są też liderem Europy pod względem ich udziału w zatrudnieniu. Pielęgniarki i położne (także te z Polski) stanowiły w zeszłym roku 3,4 proc. pracowników w RFN. Na kolejnych miejscach plasują się: Finlandia (3 proc.), Belgia (2,9 proc.) i Irlandia (2,8 proc.). Spośród krajów naszego regionu liderem jest Chorwacja z 2,3 proc. grupą pielęgniarek i położnych wśród ogółu pracowników.

W najgorszej sytuacji jest Bułgaria - tylko z 1,1 proc. udziałem pielęgniarek i położnych w zatrudnieniu. Jednak mały udział ta grupa zawodowa ma też Luksemburgu i na Łotwie (1,2 proc.), a za nami są m.in. Węgry i Estonia (1,3 proc.). Tyle tylko, że tam pielęgniarek przybywa – na Węgrzech ich liczba wzrosła w minionej dekadzie o ponad 12,5 tys., czyli 27 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA