fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Chcesz uratować świat? Najwyżej 1,5 hamburgera tygodniowo

Stock Adobe
Aby w 2050 roku świat mógł wyżywić 10 miliardów mieszkańców Ziemi, Amerykanie powinni o 40 proc. ograniczyć spożycie wołowiny. Europa - o 22 proc.

Powyższe sugestie znalazły się w raporcie World Resources Institute, globalnej organizacji non profit, która wspiera badania dotyczące lepszego wykorzystania naturalnych zasobów Ziemi.

Badania dotyczą m.in. rolnictwa, kryzysu klimatycznego, globalnego ubóstwa i podziałów dotyczących płci.

Czytaj także: Walka z ociepleniem: Krowy mogą emitować mniej gazów?

Wniosek dotyczący konieczności ograniczenia spożycia wołowiny jest jednym z wielu, zawartych w 568-stronicowym raporcie.

Według szacunków naukowców, w 2050 roku na Ziemi będzie żyło 9,8 mld ludzi, w porównaniu z 7 miliardami ludzi w 2010 r.

Przewiduje się, że popyt na żywność przewyższy wzrost liczby ludności, zwiększając się o ponad 50 proc., ponieważ wzrosną dochody ludności z krajów  rozwijających się.

Popyt na mięso i nabiał wzrośnie jeszcze szybciej, o prawie 70 proc., ale najbardziej wzrośnie popyt na mięso przeżuwaczy, czyli wołowinę, owce i kozy. Ma wynieść 88 proc.

Aby zaspokoić to zapotrzebowanie, pod różnego rodzaju uprawy i pastwiska trzeba będzie przeznaczyć obszary prawie dwukrotnie większe niż terytorium Indii.

Autorzy raportu uważają, że jest kilka sposobów na uratowanie ludzkości przed głodem. Najskuteczniejszym z nich ma być ograniczenie spożycia mięsa.

Same krowy są odpowiedzialne za 41 proc. emisji gazów cieplarnianych wśród zwierząt hodowlanych, które ogółem produkują 14,5 proc. globalnej emisji tych gazów.

Badacze zauważają, że Amerykanie w ciągu roku jedzą średnio ok. 27 kg wołowiny. Aby uzyskać odpowiednią redukcję, należałoby tę ilość zmniejszyć do 10,5 kg. Przy średniej masie mięsnego kotleta w hamburgerze ok 10 dkg oznacza to, że statystyczny Amerykanin mógłby zjeść najwyżej 1,5 tego przysmaku tygodniowo.

Zdaniem naukowców środowisku najbardziej pomogłoby przejście na żywność pochodzenia roślinnego, ale korzystne zmiany byłyby widoczne nawet wtedy, gdyby ludzie przerzucili się z wołowiny na drób i wieprzowinę.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA