fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Na wyspie, która powstała cztery lata temu, już jest życie

Dan Slayback/NASA
Na wyspie nieoficjalnie nazwanej Hunga Tonga-Hunga Ha'apai, która powstała w 2014 r. po erupcji podwodnego wulkanu, pojawiły się ślady życia - informuje BBC.

Wyspa, wchodząca w skład Królestwa Tonga - państwa złożonego z ponad 170 wysp na Pacyfiku, powstała w 2014 roku, gdy podwodny wulkan wyrzucił z siebie parę wodną, popiół i fragmenty skał. Po miesiącu od erupcji, w wyniku interakcji wyrzuconego przez wulkan materiału z wodą morską, powstała wyspa. "Łączy" ona ze sobą dwie już wcześniej istniejące wyspy.

W październiku 2018 r. naukowcy z Sea Education Association i NASA po raz pierwszy odwiedzili wyspę, która wcześniej była monitorowana z satelity.

Hunga Tonga-Hunga Ha'apai jest jedną z zaledwie trzech wysp powstałych w wyniku erupcji wulkanu, która przetrwała dłużej niż cztery miesiące. Zazwyczaj tego typu wyspy szybko znikają pod powierzchnią wody.

- W tym przypadku popiół najwyraźniej wszedł w reakcję chemiczną z wodą morską, która sprawiła, że całość utwardziła się bardziej niż zazwyczaj - powiedziała wulkanolog, Jess Phoenix, w rozmowie z BBC. Phoenix porównała wyspę do wyspy Surtsey, położonej w pobliżu Islandii, która powstała w podobny sposób w latach 60-tych i istnieje do dziś.

Phoenix nie jest zdziwiona pojawieniem się roślin na wyspie. Podkreśla, że prawdopodobnie zostały tam ona przetransportowane przez zwierzęta, a "tereny wulkaniczne są dość płodne". Z kolei zwierzęta występujące obecnie na wyspie przybyły zapewne z pobliskich wysp.

Obecnie na wyspie spotkać można kwitnące na różowo rośliny, a także ptaki - rybitwy czarnogrzbiete i płomykówki zwyczajne.

W 2017 r. NASA oceniła, że wyspa przetrwa od 6 do 30 lat. Jednak po wizycie na wyspie naukowcy podkreślają, że eroduje ona szybciej niż się spodziewano.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA