fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Naukowcy: Owady mogą przenosić mikroplastik. Ptaki zagrożone

123RF
Mikroplastik, czyli niewielkie cząstki plastiku, które obecnie wskazywane są jako zagrożenie przede wszystkim dla zwierząt morskich, może być przenoszony przez owady - wynika z najnowszych bada naukowców z Uniwersytetu w Reading.

Oznacza to, że niewielkie (o średnicy mniejszej niż pięć milimetrów) cząsteczki plastiku mogą dostawać się do organizmów ptaków i innych zwierząt jedzących owady, zagrażając ich życiu - pisze "The Guardian".

Naukowcy przeprowadzili eksperyment podając mikroplastik larwie komara, która dorastała w wodzie. Okazało się, że gdy larwa przekształciła się w dorosłego owada, w jego ciele również znaleziono niewielkie cząsteczki plastiku. Z innych badań wynika, że połowa larw jętek i chruścików, żyjących w wodach Walii, ma w swoich organizmach niewielkie cząsteczki plastiku.

Jak dotąd brak jest badań jednoznacznie wskazujących jaki wpływ ma przedostawanie się niewielkich cząsteczek plastiku do organizmu istot żywych - przypomina "The Guardian". Dziennik pisze jednak, że mikroplastik może być siedliskiem bakterii, zdarza się również, że jest nasiąknięty toksycznymi chemikaliami.

- Plastik zanieczyszcza niemal wszystkie ekosystemy - przyznaje prof. Amanda Callaghan, z Uniwersytetu w Reading, która prowadziła badania nad larwami komarów.

- Dużo uwagi przywiązuje się do zanieczyszczenia plastikiem naszych oceanów, ale nasze badanie wskazuje, że mikroplastik przenoszony jest również drogą powietrzną - dodaje prof. Callaghan.

Badaniu poddane zostały larwy komarów pospolitych, które - jak się okazało - są w stanie konsumować fluorescencyjne cząsteczki mikroplastiku o wielkości 0,002 mm. Prof. Callaghan podkreśla, że larwa komara nie jest w stanie stwierdzić, czy spożywa algi, czy cząstki plastiku.

Po przekształceniu się w komara - jak wykazało badanie - w ciele owada wciąż znajdują się cząsteczki plastiku. Teraz naukowcy sprawdzają jaki wpływ ma zanieczyszczenie plastikiem na komary.

Prof. Callaghan zwraca uwagę, że skoro mikroplastik znajduje się w organizmach komarów i innych owadów, których larwy dojrzewają w wodzie, oznacza to, że cząsteczki plastiku przedostają się też do organizmów zwierząt żywiących się owadami - ptaków, nietoperzy i pająków.

- Ten plastik będzie wokół nas już zawsze - przyznaje prof. Callaghan.

Prof. Callaghan podkreśla, że nie ma wątpliwości, iż mikroplastikiem "żywią" się ludzie. - Jemy go, nie ma co do tego żadnych wątpliwości - tłumaczy. Jak pisze "The Guardian" mikroplastik występuje obecnie w owocach morza, ale też piwie, cukrze czy soli morskiej.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA