fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Rosja wydala dwudziestu czeskich dyplomatów

szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow
AFP
Dwudziestu pracowników ambasady Czech w Rosji zostało uznanych za osoby niepożądane i otrzymało nakaz opuszczenia kraju do końca poniedziałku. To odpowiedź Moskwy na wydalenie z Czech 18 rosyjskich dyplomatów.

W sobotę minister spraw zagranicznych Czech Jan Hamáček przekazał, że 18 pracowników rosyjskiej ambasady w Pradze zostało zidentyfikowanych jako szpiedzy i otrzymało nakaz opuszczenia Czech w ciągu 48 godzin.

Premier Andrej Babiš powiedział, że decyzja opiera się na „jednoznacznych dowodach” dostarczonych przez czeski wywiad i służby bezpieczeństwa, wskazujących na udział rosyjskich agentów wojskowych w eksplozji w składzie broni w Vrbieticach na wschodzie Czech, w której w 2014 r. zginęły dwie osoby.

W reakcji na decyzję Pragi do rosyjskiego MSZ wezwany został ambasador Czech w Moskwie

"Vitiezslav Pivońka został poinformowany, że dwudziestu pracowników ambasady Czech w Moskwie uznano za personae non grata. Mają oni opuścić terytorium Federacji Rosyjskiego do końca 19 kwietnia" - oświadczyło MSZ Rosji.

W komunikacie rosyjskiego resortu dyplomacji napisano, że ambasadorowi Czech przekazany został stanowczy protest w związku z nieprzyjaznym wobec personelu rosyjskiej placówki dyplomatycznej w Pradze aktem czeskich władz.

W ostatnim czasie decyzje o wydaleniu rosyjskich dyplomatów podjęły także Stany Zjednoczone oraz Polska. W odpowiedzi Moskwa wydaliła kilkunastu dyplomatów z USA i Polski.

W poniedziałek wicepremier Hamáček miał udać się do stolicy Rosji, by rozmawiać na temat dostaw rosyjskiej szczepionki przeciw COVID-19 Sputnik V do Czech (po zatwierdzeniu preparatu przez Europejską Agencję Leków). Polityk odwołał wizytę, wskazując na konieczność uczestniczenia w pilnym posiedzeniu rządu.

Źródło: rp.pl / Reuters, TASS
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA