Reklama

Wielka Brytania: Jest śledztwo ws. wycieku korespondencji ambasadora

Londyńska policja wszczęła śledztwo ws. domniemanego wycieku korespondencji dyplomatycznej ambasadora Wielkiej Brytanii w USA.

Aktualizacja: 12.07.2019 21:08 Publikacja: 12.07.2019 21:00

Wielka Brytania: Jest śledztwo ws. wycieku korespondencji ambasadora

Foto: AFP

arb

W raportach ambasadora, które opublikował "Mail on Sunday", znalazło się wiele krytycznych uwag pod adresem administracji Donalda Trumpa.

W środę, 10 lipca, kilka dni po publikacji "Mail on Sunday", sir Kim Darroch podał się do dymisji podkreślając, że w obecnej sytuacji nie jest możliwe kontynuowanie przez niego misji dyplomatycznej.

Kima Darroch w raportach opublikowanych przez "Mail on Sunday" opisywał administrację Trumpa jako "dysfunkcyjną", "niezdarną" i "nieudolną".

W notatkach wysłanych do brytyjskiego rządu Kim Darroch przekazał, że Trump "emanuje brakiem pewności siebie". Ambasador doradzał urzędnikom w Londynie, że chcąc skutecznie rozmawiać z amerykańskim prezydentem, muszą przedstawiać swoje uwagi "w sposób prosty , a nawet tępy".

Trump komentując publikację "Mail on Sunday" stwierdził, że Darroch "źle służył Wielkiej Brytanii". -  Nie jesteśmy wielkimi fanami tego człowieka - przekonywał.

Reklama
Reklama

Z kolei premier Theresa May zadeklarowała, że ma zaufanie do ambasadora, choć nie zgadza się z jego opiniami.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama