fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Debaty ekonomiczne

PAIH razem z biznesem w strefach

Polska Agencja Inwestycji i Handlu zachęcona dobrym odbiorem wydarzenia PAIH Forum Biznesu przenosi tę inicjatywę na poziom regionalny we współpracy ze specjalnymi strefami ekonomicznymi. Projekt potrwa do czerwca 2021 r.

Na ubiegłorocznym PAIH Forum Biznesu pojawiły się tysiące osób zainteresowanych eksportem, importem, inwestycjami zagranicznymi i nawiązaniem międzynarodowych kontaktów. Przedsiębiorcy, którzy frekwencyjnie dopisali, szczególnie chwalili sobie obecność większości personelu, w tym kierowników, zagranicznych biur handlowych Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH). Widać było wyraźnie, że polscy przedsiębiorcy, także przedstawiciele firm z sektora MŚP, są coraz bardziej zainteresowani eksportem i międzynarodową ekspansją kapitałowo-inwestycyjną. Teraz Polska Agencja Inwestycji i Handlu zachęcona dobrym odbiorem ubiegłorocznego, centralnego wydarzenia postanowiła kontynuować to przedsięwzięcie na poziomie regionalnym, przy czynnym współudziale specjalnych stref ekonomicznych.

Projekt zainaugurowała debata pt. „Post-covidowe szanse rozwoju we współpracy z Polską Strefą Inwestycji". W dyskusji udział wzięli: Grażyna Ciurzyńska, p.o. prezes zarządu PAIH; Przemysław Sztandera, prezes zarządu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej; Krzysztof Kielec, prezes zarządu Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej; oraz Marek Michalik, prezes zarządu Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Pandemia utrudnia

– Patrząc na sukces ubiegłorocznego PAIH Forum Biznesu, byliśmy przygotowani na realizację tegorocznej edycji naszego wydarzenia. Niestety, Covid-19 pokrzyżował nam plany. Uznaliśmy więc, w tej nowej rzeczywistości, że – nie czekając już do wydarzenia w 2021 r., a wiemy już, że odbędzie się ono w czerwcu 2021 – dobrym wyjściem dla przedsiębiorców, głównie małych i średnich, będzie zorganizowanie wspólnie z Polską Strefą Inwestycji cyklu wydarzeń pod nazwą PAIH Forum Biznesu Sesje Regionalne – mówiła Grażyna Ciurzyńska.

– Chcemy, aby organizacyjnie były to wydarzenia podobne do PAIH Forum Biznesu. Przy czym oczywiście ze względu na pandemię odbędą się online – zapowiedziała szefowa PAIH. Podkreślała, że chodzi nie tylko o pokazanie oferty Agencji i form wsparcia oferowanych biznesowi w ekspansji zagranicznej, ale też o omówienie sytuacji na rynkach eksportowych, nakreślenie, jak pandemia te rynki zmieniła, a przede wszystkim o wskazanie szans dla polskich przedsiębiorców w sytuacji przerwanych łańcuchów dostaw i poszukiwania przez największe światowe korporacje nowych dostawców. Zdaniem szefowej PAIH polskie firmy, jeśli już skorzystają na tej sytuacji i pojawią się na nowym rynku, zapewne pozostaną na nim przez wiele lat.

– Kierujemy nasz program głównie do małych, średnich firm zainteresowanych ekspansją zagraniczną. Z jednej strony eksportem, a z drugiej inwestycjami, bo to właściwy moment, aby o polskich inwestycjach za granicą myśleć bardziej intensywnie – tłumaczyła Ciurzyńska. Wskazała, że Agencja realizuje swe przedsięwzięcie również pod kątem sektorowo-branżowym. – Pracując z Polską Strefą Inwestycji, chcielibyśmy w województwach, we współpracy z zarządami spółek strefowych, pokazać specjalizacje w danym regionie naszego kraju, także na rynkach międzynarodowych, po to, aby połączyć podaż z popytem. W ramach sesji regionalnych chcemy też łączyć małe firmy z dużymi, które już działają na rynkach międzynarodowych i są w stanie pomóc mniejszym przedsiębiorstwom odnaleźć się za granicą. To bardzo ważny aspekt naszego przedsięwzięcia – tłumaczyła p.o. prezes PAIH.

– Pomysł Agencji uznaję za zdecydowanie trafiony. Pandemia dużo zmieniła na wielu rynkach zagranicznych. Doszło do ich przewartościowania. Firmy, szczególnie te mniejsze, mają trudności z odnalezieniem się w nowych warunkach. Pewne trendy, zasady w handlu międzynarodowym się zmieniły i przedsiębiorcy muszą się ich uczyć na nowo. Każda inicjatywa, która niesie im pomoc, jest cenna – mówił Krzysztof Kielec, prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jak zauważył, rozmowa o tym na poziomie regionalnym może być nawet bardziej efektywna. – To ważne nie tylko dla naszych inwestorów, ale także dla lokalnych i regionalnych gospodarek – dodał Kielec.

– Sukces PAIH Forum Biznesu wynikał m.in. z tego, że przedsiębiorcy z całego kraju mogli w jednym miejscu spotkać ekspertów PAIH z zagranicznych biur handlowych. Rozmowy z osobami znającymi realia i kontakty na konkretnych rynkach innych państw były wartością dodaną tego wydarzenia. W przypadku sesji regionalnych nie zapominałbym też o dużych firmach. Owszem, mają one kadry, kapitał, ale także im, szczególnie teraz, każda podpowiedź dotycząca handlu międzynarodowego się przyda – zauważył Marek Michalik, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Idea, nazwijmy to, małego PAIH Forum Biznesu jest oczywiście trafiona i chcemy, aby takie forum w naszym województwie się odbyło – dodał.

– Pandemia pokrzyżowała nasze wspólne z PAIH plany, bo tak naprawdę pierwsza z sesji regionalnych miała się odbyć już w marcu, a do podzielenia się wiedzą nt. eksportu z firmami z sektora MŚP zaprosiliśmy wiodących eksporterów z branży odzieżowej, medycznej i spożywczej. Już wtedy było bardzo duże zainteresowanie ze strony małych i średnich przedsiębiorstw. Powrót do tej inicjatywy, pomimo trwającej pandemii, oceniam więc bardzo pozytywnie – mówił Przemysław Sztandera, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jak zapowiedziała Grażyna Ciurzyńska, cykl regionalnych wydarzeń online organizowanych przez PAIH ruszy jeszcze w październiku i potrwa do maja 2021 r., a jego zwieńczeniem będzie PAIH Forum Biznesu, który zaplanowano w czerwcu przyszłego roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Korzyści dla firm i stref

Działania PAIH na poziomie regionalnym, w tym kojarzenie wiodących eksporterów z sektorem MŚP, mogą przynieść wymierne korzyści dla regionalnych gospodarek.

– Dla przedsiębiorców nasz cykl regionalny to oczywiście zastrzyk wiedzy i dostęp do informacji z pierwszej ręki zarówno o sytuacji ekonomiczno-gospodarczej danego kraju, sytuacji pandemicznej tam panującej, ale przede wszystkim informacji o tym, jakie szanse na danym, zagranicznym rynku są przed naszymi firmami. Zarówno jeśli chodzi o rozwój eksportu, jak i szeroko rozumianej ekspansji zagranicznej. Jeśli zaś chodzi o Polską Strefę Inwestycji czy poszczególne spółki strefowe, to najważniejsze jest to, że kreując dodatkowe strumienie biznesu, czy to eksportowego, czy inwestycyjnego, strefa ma bardzo duży wkład w rozwój obszaru, którym zarządza, który jest w gestii stref w związku z nową ustawą – wyliczała Grażyna Ciurzyńska. Jak podkreślała, taka pomoc dla firm to nic innego jak wkład w tworzenie PKB.

Dwa lata działania

Podczas debaty pokuszono się też o ocenę dwóch lat obowiązywania ustawy z 10 maja 2018 r. o wspieraniu nowych inwestycji. – Ta ustawa miała kolosalne znaczenie. Zrobiliśmy analizę, ile decyzji inwestycyjnych wydalibyśmy pod rządami poprzedniej ustawy i ile wydaliśmy ich dzięki nowej ustawie. I co najmniej dwie trzecie decyzji, a de facto inwestycji, bo tak to należy przeliczyć, byśmy nie mieli, gdyby nie weszła w życie nowa ustawa – mówił Marek Michalik. – Aktualna ustawa uprościła setki spraw i zaowocowała wzrostem liczby inwestycji – podkreślał prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

– Ustawa dała bodziec dla sektora MŚP. Właściwie to dzięki niej mniejsze i średnie firmy realizują swe inwestycje. Tak naprawdę w starym reżimie prawnym małe i średnie przedsiębiorstwa, nie wspominając już o mikrofirmach, były wykluczone z możliwości otrzymania wsparcia. Nowa ustawa to umożliwia. Pod jej rządami wydaliśmy w strefie pomorskiej już 68 decyzji. W naszym rejonie oddziaływania mamy 159 aktywnych inwestorów, z czego 43 proc. to inwestorzy, którzy otrzymali decyzje w ramach nowej ustawy, z czego 66 proc. to małe i średnie przedsiębiorstwa – wyliczał Przemysław Sztandera.

– Mało tego, 16 proc. to jednoosobowe działalności gospodarcze, które w żaden sposób nie były w stanie uzyskać pomocy w myśl poprzedniej ustawy, a do tego aż 82 proc. decyzji dotyczy firm z polskim kapitałem. Trudno ten fakt przecenić, gdyż stara ustawa promowała firmy zagraniczne. Taki był jej cel, aby ściągnąć duże firmy, które utworzą tysiące miejsc pracy i dokonają transferu technologii, ale to już przeszłość. Trzeba iść dalej – dodał.

– Nowa ustawa była zdecydowanie dobrą inicjatywą. To krok w stronę przedsiębiorców, szczególnie tych z sektora MŚP – wtórował Krzysztof Kielec. – Mechanizm wsparcia przesunął oddziaływanie w gospodarce w stronę MŚP i tych firm, które budują rozwój, opierając się na własnym kapitale. Również w naszej strefie zauważyliśmy o wiele większe zainteresowanie podmiotów z sektora MŚP i tych z kapitałem polskim – dodał.

– Rodzimi przedsiębiorcy zaczęli korzystać z dobrodziejstw nowej ustawy. Wyzwaniem dla nas, czyli spółek zarządzających strefami, jest dotarcie z wiedzą do przedsiębiorców, bo często jeszcze, pomimo upływu dwóch lat od wejścia w życie ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, świadomość tego, że mogą korzystać ze wsparcia, jest niewystarczająca – zauważył Przemysław Sztandera. – Musimy dotrzeć do każdego małego i mikroprzedsiębiorcy, aby mógł się rozwijać i inwestować, a następnie wychodzić na rynki zagraniczne.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA