fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Samotność i strach w szpitalu covidowym

Starsza kobieta w szpitalu
stock.adobe.com
Jak się pracuje w szpitalu covidowym? Czy lekarze boją się zakażenia? Jak często są testowani? W kolejnym odcinku podcastu Karolina Kowalska rozmawia z Markiem Posobkiewiczem, lekarzem chorób wewnętrznych oraz medycyny morskiej i tropikalnej, który przez sześć lat był Głównym Inspektorem Sanitarnym, a przez blisko rok Głównym Inspektorem Sanitarnym MSWiA. Dr Posobkiewicz, znany także jako „Raper GIS-u”, rymujący o szkodliwości dopalaczy, konieczności szczepień i ostrożności przy zbieraniu grzybów, od początku pandemii pracuje na oddziale covidowym Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Z rozmowy dowiemy się m.in., że pobyt na oddziale obserwacyjno-zakaźnym to początek wielkiej samotności i strachu, który może skończyć się jeszcze większą samotnością na oddziale intensywnej terapii.

– Jeżeli ktoś trafia o oddziału obserwacyjno-zakaźnego, ponieważ jego stan się pogarsza, a nie wiadomo, czy może być zakażony, czy nie, leży w sali jednoosobowej, do której personel przychodzi tylko w razie konieczności. Samotność na takiej sali jest szczególnie dotkliwa dla osób starszych, które, w przeciwieństwie do młodych, nie są przyzwyczajone do kontaktów z innymi w mediach społecznościowych. Młodzi utrzymują kontakt ze światem za pośrednictwem laptopa czy telefonu, ale widać, że i im dokucza samotność – mówi Marek Posobkiewicz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA