fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Chiny

Chiny przygotowują się na atak nuklearny USA?

Rakieta DF-5
Voice of America, Public domain, via Wikimedia Commons
Chiny zdają się przyspieszać działania zmierzające do tego, by uzyskać możliwość odpalania rakiet wyposażonych w głowice nuklearne z podziemnych silosów - informuje AP, powołując się na analizę eksperta, Hansa Kristensena.

Kristensen, analityk zajmujący się siłami atomowymi USA, Rosji i Chin twierdzi, że zdjęcia satelitarne wskazują, iż Chiny zdają się podejmować kroki mające uchronić je przed zagrożeniem ze strony ataku atomowego, który mogłyby przeprowadzić Stany Zjednoczone.

AP przypomina, że USA w ostatnich latach wskazywały na modernizację sił nuklearnych Chin jako kluczowe uzasadnienie inwestowania setek miliardów dolarów w nadchodzących dwóch dekadach w celu modernizacji arsenału atomowego Stanów Zjednoczonych.

Pentagon nie komentuje treści analiz Kristensena, ale w ubiegłorocznym dorocznym raporcie na temat stanu chińskich sił zbrojnych Departament Obrony USA wskazywał, że Chiny starają się zwiększyć gotowość do działania swoich sił nuklearnych poprzez umieszczenie części głowic pod ziemią, co miałoby uchronić je przed zniszczeniem w przypadku uderzenia atomowego USA i umożliwić przeprowadzenie kontrataku atomowego przez Chiny.

Obecnie Chiny mają dysponować nieco ponad 200 głowicami nuklearnymi - to liczba głowic znacznie mniejsza od tej, jaką dysponują USA i Rosja.

Pentagon przewiduje, że Chińska Armia Ludowo Wyzwoleńcza chce co najmniej podwoić wielkość swojego arsenału atomowego w ciągu 10 lat.

Chiny podkreślają, że ich siły atomowe zostałyby wykorzystane jedynie w przypadku, gdyby Chiny zostały zaatakowane. Z kolei USA nie wykluczają użycia sił nuklearnych do ataku prewencyjnego.

Kristensen analizując zdjęcia satelitarne, z którymi udało mu się zapoznać twierdzi, że Chiny rozpoczęły w 2020 roku bodowę co najmniej 11 podziemnych silosów rakietowych na dużym poligonie w północnych Chinach. Wcześniej rozpoczęto już budowę pięciu innych takich silosów.

Chiny dysponują już obecnie 18-20 podziemnymi silosami, z których można wystrzelić rakiety międzykontynentalne DF-5.

Kristensen zaznacza jednocześnie, że nawet jeśli Chiny "podwoją lub potroją liczbę posiadanych silosów" i tak będą ich mieć znacznie mniej niż USA, które dysponują 450 takimi silosami (w 400 znajdują się uzbrojone rakiety). Rosja dysponuje 130 takimi silosami.

Budowane przez Chiny obecnie silosy mają być dostosowane do wystrzeliwania rakiet międzykontynentalnych nowej generacji, DF-41.

"Starają się stworzyć warunki, w których ich siły (nuklearne) przetrwają" - przekonuje Kristensen.

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA