fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Chiny

Indie zakazują używania 59 chińskich aplikacji mobilnych

AFP
W poniedziałek w Indiach wprowadzono zakaz używania 59 chińskich aplikacji mobilnych, w tym popularnego na całym świecie TikToka. Powodem tej decyzji jest obawa o bezpieczeństwo narodowe.

Stosunki między Chinami a Indiami pozostają napięte od czasu śmierci 20 indyjskich żołnierzy. Członkowie armii zginęli podczas starcia na granicy. Do zdarzenia doszło w połowie czerwca.

Ministerstwo technologii informacyjnych ogłosiło w poniedziałek, że zakazane aplikacje "angażują się w działania naruszające suwerenność i integralność Indii, obronę Indii, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny".

Wyjaśniono, że rząd podjął decyzję w trosce o bezpieczeństwo i suwerenność kraju. Wcześniej do ministerstwa miały dotrzeć skargi w sprawie kradzieży danych użytkowników oraz naruszenia ich prywatności.

15 czerwca doszło do starcia na granicy indyjsko-chińskiej. Władze w Delhi oskarżyły Pekin o wtargnięcie obcych żołnierzy na terytorium ich kraju. Chiny odrzuciły te oskarżenia.

Na granicy, po obu stronach, w gotowości są tysiące żołnierzy, choć oficjalnie obie twierdzą, że próbują rozwiązać ten problem metodami dyplomatycznymi.

Chińskie telefony komórkowe mają prawie 65 procentowy udział w rynku smartfonów w Indiach, a aplikacje do udostępniania wideo, takie jak TikTok i Helo, cieszą się popularnością wśród lokalnej młodzieży. Szacuje się, że w kraju z aplikacji TikTok korzysta około 120 mln osób, co oznacza największą grupę użytkowników poza granicami Chin.

Wśród zakazanych aplikacji znajduje się również m.in. Weibo oraz gra Clash of Kings.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA