Jacob Rees-Mogg poinformował, że obecnie wybór jest między umową premier May a brakiem brexitu. W podobnym tonie wypowiada się były minister spraw zagranicznych Boris Johnson.
Nie wiadomo, ilu zadeklarowanych zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zdecyduje się na podobny krok.
Rees-Mogg nadal twierdzi, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wyjście ze wspólnoty bez porozumienia, jednak na takie rozwiązanie nie zgodzi się premier May.
Czytaj także:
Tusk: Nie zdradźmy Brytyjczyków, którzy chcą zostać w UE
Brytyjski rząd odpowiada na petycję: Nie odwołamy brexitu
- Twardy brexit jest lepszy od umowy premier May, ale ta sama umowa to lepsze rozwiązanie od pozostania w Unii - stwierdził.
Przyznał, że poparcie dla umowy May wynika z analizy wyników w Izbie Gmin. Jego zdaniem dzisiejsze głosowania orientacyjne przyniosą jeszcze gorsze rozwiązania. Na łamach "Daily Mail" przeprosił jednocześnie za swoją zmianę decyzji.