Według informacji niemieckiego tygodnika presja na europejskich partnerów w sprawie skierowania swoich wojsk w rejon Cieśniny Ormuz rośnie. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte, z którym Trump spotkał się 8 kwietnia w Białym Domu, miał przekazać rządom państw europejskich, że prezydent USA oczekuje w najbliższych kilku dniach konkretnych zobowiązań dotyczących rozmieszczenia okrętów w rejonie Cieśniny Ormuz lub udostępnienia USA innych zasobów wojskowych.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem dał wyraz swojemu rozczarowaniu NATO wpisem w serwisie Truth Social.
Kilku europejskich dyplomatów, którzy zapoznali się ze szczegółami rozmowy Ruttego z Trumpem w Białym Domu twierdzi, że żądania Trumpa są równoznaczne z ultimatum – pisze „Der Spiegel”.
Z informacji przekazywanych przez niemiecki tygodnik wynika, że Trumpa nie satysfakcjonują polityczne deklaracje sojuszników z NATO w kwestii Cieśniny Ormuz, prezydent USA oczekuje konkretnego wsparcia. Po kilku godzinach doniesienia niemieckiego tygodnika potwierdził – powołując się na źródła dyplomatyczne – Reuters.
Już po publikacji „Spiegla” Trump napisał w serwisie Truth Social, że „żadna z tych osób, w tym nasi, co jest bardzo rozczarowujące, NATO, nie zrozumiała niczego, dopóki nie wywarło się na nich presji!!!”.
Rutte po rozmowie z Donaldem Trumpem w Białym Domu przyznał, że Trump jest rozczarowany zachowaniem części sojuszników z NATO. Po spotkaniu prezydent USA zamieścił w serwisie Truth Social wpis o treści: „NATO nie było przy nas, gdy ich potrzebowaliśmy i nie będzie przy nas, jeśli znowu będziemy ich potrzebować”.
Cieśnina Ormuz
Przed spotkaniem prezydenta USA i sekretarza generalnego NATO Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu, nie wykluczyła że w trakcie rozmowy Trump może poruszyć temat ewentualnego wyjścia USA z NATO. We wcześniejszym wywiadzie dla „The Telegraph” Trump mówił, że rozważy kwestię opuszczenia Sojuszu. Po spotkaniu Rutte, pytany, czy temat ten się pojawił, unikał jednoznacznej odpowiedzi. – Cóż, tak jak powiedziałem, jest rozczarowanie, to jasne, ale jednocześnie słuchał uważnie moich argumentów na temat tego, co się dzieje – stwierdził sekretarz generalny NATO w odpowiedzi na pytanie CNN na ten temat.
Strategiczne wyspy w Zatoce Perskiej
Trump już raz żądał od europejskich sojuszników – Francji i Wielkiej Brytanii – pomocy w odblokowaniu Cieśniny, której blokada jest irańskim odwetem za izraelsko-amerykański atak rozpoczęty 28 lutego. „Mam nadzieję, że Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa, Wielka Brytania i inni (...) wyślą okręty w ten rejon tak, aby Cieśnina Ormuz nie była więcej zagrożona przez kraj, który został całkowicie pozbawiony przywództwa” – napisał Trump w serwisie Truth Social 14 marca. Ostatecznie żaden z tych krajów nie wysłał swoich sił w rejon Cieśniny Ormuz. Trump miał wówczas – jak podał „Financial Times” – zagrozić wstrzymaniem dostarczania uzbrojenia Ukrainie, jeśli nie uzyska wsparcia od sojuszników. W odpowiedzi na tę groźbę, na wezwanie sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego grupa państw Sojuszu, w tym Francja, Niemcy i Wielka Brytania wydała pośpiesznie oświadczenie datowane na 19 marca, w którym czytamy, że państwa te „wyrażają gotowość do wniesienia wkładu w starania o zapewnienie bezpiecznej żeglugi przez Cieśninę Ormuz” – napisał „Financial Times”. Z informacji tygodnika „Der Spiegel” wynika, że takie deklaracje obecnie Trumpa już nie satysfakcjonują.
Czytaj więcej
Według najnowszego sondażu European Pulse, obejmującego sześć największych krajów UE, Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa postrzegane są r...
Blokada Cieśniny Ormuz przez Iran miała poważne konsekwencje dla globalnej gospodarki, ponieważ w normalnych warunkach przez szlak ten przechodzi 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego w ten sposób. Blokada Cieśniny doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy na światowych rynkach (o ok. 50 proc., powyżej 100 dolarów za baryłkę). Cieśnina ma zostać odblokowana w czasie trwającego teraz 14-dniowego rozejmu między USA, Izraelem a Iranem – na razie jednak nie przywrócono normalnego ruchu na jej wodach. Ponadto Iran i Oman mają pobierać obecnie opłaty za pokonywanie Cieśniny przez statki, które otrzymają na to zgodę (tranzyt ma odbywać się pod okiem irańskiej armii).
Niemcy rozważają przeniesienie części wojsk z państw Europy zachodniej do krajów Europy środkowo-wschodniej. Na liście tych ostatnich jest Polska
„Der Spiegel” przypomina, że Niemcy sygnalizowały gotowość do udziału w sojuszniczej misji w Cieśninie Ormuz, ale niemiecki rząd oczekuje, że misja taka miałaby mandat ONZ, a także, by rozpoczęła się po tym, jak zacznie obowiązywać trwałe zawieszenie broni lub nawet po tym, gdy wynegocjowane zostanie porozumienie pokojowe.
Państwa członkowskie NATO
Informacja o ultimatum przedstawionym przez Trumpa w sprawie wsparcia USA w odblokowaniu Cieśniny Ormuz pojawia się w momencie, gdy – jak ujawnił „Wall Street Journal” – USA mają rozważać przeniesienie części wojsk stacjonujących w Europie zachodniej, m.in. w Niemczech i Hiszpanii, do Europy środkowo-wschodniej (w tym kontekście wymieniana jest m.in. Polska), co miałoby być formą ukarania tych pierwszych za brak wsparcia dla działań USA przeciw Iranowi. Na celowniku jest zwłaszcza Hiszpania – kraj ten nie udostępnił Amerykanom baz na swoim terytorium, ani nie pozwolił na przeloty w swojej przestrzeni powietrznej amerykańskim samolotom wojskowym biorącym udział w działaniach przeciw Iranowi. Ponadto Hiszpania jest jedynym krajem NATO, który nie zadeklarował, że będzie wydawał na obronność 5 proc. PKB.
Na cenzurowanym znaleźli się w USA również Niemcy, mimo że Berlin nie sprzeciwił się wykorzystaniu przez Amerykanów baz na ich terytorium do wsparcia działań przeciwko Iranowi. Administracja USA zwróciła uwagę na określenie przez ministra obrony Niemiec Borisa Pistoriusa działań wobec Iranu jako „nie naszej (Niemiec – red.) wojny”. Słowa te Biały Dom zaczął z czasem przypisywać kanclerzowi Friedrichowi Merzowi, mimo że ten wypowiadał się w tej sprawie bardziej dyplomatycznie.