fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Karuzela fuzji za rok zacznie hamować

123RF
Rosnące wyceny aktywów i spodziewana podwyżka stóp procentowych mogą spowolnić konsolidacyjną falę. Ale w 2018 r. ciekawych transakcji nie zabraknie.

Już 204 przejęcia zrealizowano od stycznia w Polsce wobec 188 w całym 2016 r. – wynika z raportu Fordaty i Navigatora, do którego dotarła „Rzeczpospolita". – Należy oczekiwać, że cały 2017 r. zamknie się wynikiem 210–220 transakcji. Łączna ich liczba powinna być o kilkanaście procent wyższa niż w 2016 r. – uważa Jan Gaj, menedżer w departamencie fuzji i przejęć w Navigator Capital Group. W 2018 r. spodziewa się aktywności akwizycyjnej na zbliżonym poziomie do lat 2016-2017.

W jakich branżach będzie się działo najwięcej? – W mięsnej, spożywczej i handlu detalicznego, głównie pośród małych sieci. Od dawna mówi się także o poważnych ruchach w sektorze bankowym, potwierdziły się informacje sprzed tygodnia: Deutsche Bank Polska zostanie sprzedany BZ WBK – mówi Alicja Kukla Kowalska, menedżer w Fordacie (więcej w tekście poniżej).

Wyceny aktywów utrzymują się na stosunkowo wysokim poziomie ze względu na dobre wyniki gospodarki i dostępność taniego finansowania. – Nie sposób jednak nie dostrzec rosnącego ryzyka przegrzania się napędzanej popytem konsumpcyjnym gospodarki oraz mniejszej stabilności przepisów i systemu prawnego – przestrzega Jacek Chwedoruk, szef polskiego biura Rothschild Global Advisory.

Największą grupę sprzedających w 2017 r. stanowili prywatni przedsiębiorcy, odpowiadający za połowę zrealizowanych transakcji. Jest to związane z coraz powszechniejszym zjawiskiem sprzedaży przedsiębiorstw przez ich założycieli, którzy stanęli w obliczu problemu sukcesji. – W 2018 r. zjawisko to się utrzyma, ale będzie to już ostatni moment na sprzedaż biznesów założonych na początku lat 90. – uważa ekspertka Fordaty.

Witać też wzmożoną aktywność funduszy private equity. Przeprowadziły już ponad 30 przejęć i odpowiadały za 17 proc. wszystkich transakcji po stronie kupujących. Fundusze obserwowaliśmy też po stronie sprzedających – ich wyjścia z inwestycji odpowiadały za 13 proc. wszystkich transakcji. Przedstawiciele sektora PE oceniają sytuację ekonomiczną w Europie Środkowej coraz bardziej optymistycznie. W ciągu roku odsetek osób uważających, że się ona poprawi wzrósł niemal czterokrotnie – podaje Deloitte.

W tym roku wyjątkowo duży ruch na rynku fuzji obserwujemy na GPW. Od początku roku ogłoszono już 38 wezwań. Giełdowe spółki są też aktywne jako strona przejmująca, i to praktycznie w każdej branży. Trwa wezwanie na Netię ogłoszone przez Cyfrowy Polsat, Orlen chce dokupić akcje Unipetrolu, a Euvic zamierza połączyć się z Qumakiem – to tylko niektóre z przykładów. Dużo się też dzieje w branży bankowej. Tomasz Pasiewicz, partner w Saski Partners uważa, że w przyszłym roku w tym sektorze szykują się transakcje na poziomie spółek matek. Ma na myśli Commerzbank. – Ktokolwiek go kupi, a wymienia się UniCredit, BNP Paribas i Credit Agricole, to raczej nie będzie chciał pozbywać się mBanku, bo to jeden z najlepszych banków w Polsce – mówi Pasiewicz.

Więcej kapitału z krajów azjatyckich

W tym roku dominowały transakcje pomiędzy polskimi podmiotami. Zagraniczni inwestorzy stanowili 27 proc. kupujących i reprezentowali głównie kraje europejskie. Odnotowano też jednak kolejne transakcje z udziałem azjatyckich inwestorów. Zdaniem ekspertów kapitał z tamtejszych rynków w 2018 r. będzie dalej napływał do Polski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA