fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Lidia Kalita, czyli polska moda z problemami

Fotorzepa, Robert Gardziński
Kolejna polska marka odzieży damskiej przyznała oficjalnie, że bez ustępstw ze strony wierzycieli nie jest w stanie przetrwać.

Mała firma odzieżowa to niełatwy kawałek chleba. Przekonało się o tym już wielu przedsiębiorców i inwestorów, którzy ulokowali pieniądze w udziały lub akcje takich firm.

Najbardziej spektakularne przykłady modowych tarapatów symbolizują w ostatnim czasie producent odzieży męskiej Próchnik (w upadłości) i sprzedawana za złotówkę Simple Creative Products, czyli jedna z pierwszych polskich marek odzieży damskiej po 1989 r., a teraz do tego grona oficjalnie dołącza Lidia Kalita Designer Shops, stworzona przez tę samą projektantkę co Simple CP.

W piątek notowana na NewConnect firma LK Designer Shops przyznała, że na początku lipca zarząd (jest jednoosobowy – tworzy go mąż projektantki Andrzej Kalita) złożył w sądzie wniosek o otwarcie przyspieszonego układu z wierzycielami.

Układ, czyli zgoda podmiotów, którym spółka jest winna pieniądze, na odroczenie, a najczęściej także częściowe umorzenie długów, to jeden z warunków, aby firma Lidii Kality dostała zastrzyk pieniędzy od nowego inwestora. Jest nim spółka Skyline Pro kierowana przez Waldemara Skarżyńskiego.

5 sierpnia sąd przychylnie rozpatrzył wniosek, ale z komunikatów LK Designer Shops nie wynika, jakie propozycje zarząd ma dla wierzycieli. W raporcie zapewniono, że spółka jest otwarta na rozmowy.

Problemy LK Designer Shops wracają co jakiś czas.

W tym roku widać je m.in. w mediach społecznościowych, gdzie pod relacją wideo z przedpremierowego pokazu kolekcji widnieją wpisy pań czekających na zwrot pieniędzy i skarżących się na brak kontaktu z e-sklepem.

W ubiegłym roku nie wypaliła współpraca z Monnari. Łódzka firma odzieżowa próbuje budować portfel luksusowych marek odzieży damskiej. Kupiła sieć sklepów Femstage Eva Minge i podpisała umowę o współpracy z LK Designer Shops. Do współpracy tej jednak nie doszło.

Mirosław Misztal, prezes Monnari, przyznał potem, że kooperacja miałaby sens, gdyby Monnari kupiło wymagające pomysłu Simple od Gino Rossi. Jednak – mim o długich negocjacji – do transakcji nie doszło. Monnari uznało ją za zbyt ryzykowną.

Jak podało potem Gino Rossi, ze względu na złą sytuację finansową Simple zarząd tej firmy złożył wniosek o upadłość.

Mimo to akcje Simple – za 1 zł – kupił ostatecznie od Gino fundusz Forum 82 FIZ, kojarzony z byłymi akcjonariuszami obuwniczej firmy: Janem Pilchem i Krzysztofem Bajołkiem, twórcą m.in. marek Medicine czy Answer.com. Mieli swoje powody: obuwnicze CCC, które kupiło Gino postawiło warunek: bez Simple.

Główne powody kłopotów producentów damskiej odzieży są od lat te same. Duża konkurencja o portfele klientek. Widać to m.in. w sprawozdaniach finansowych Lidia Kalita Designer Shops. Ubrania tej marki promowane przez aktorki i prezenterki telewizyjne najwyraźniej sprzedają się słabiej niż powinny, aby utrzymać sklepy i pracowników. W końcu I kwartału kapitały własne spółki były ujemne, a w ciągu pierwszych trzech miesięcy br. jej przychody spadły o 25 proc., w porównaniu z I kwartałem 2018 r. – do 1,4 mln zł. Był to efekt kłopotów franczyzobiorców i spadku liczby sklepów z produktami firmy.

Odzieżowa firma próbowała radzić sobie z sytuacją, otwierając sklepy w Zakopanem i w Katowicach, ale jednocześnie zwiększała zadłużenie. W końcu marca miała 6,3 mln zł krótkoterminowych zobowiązań. W piątek telefon w siedzibie spółki w Warszawie nie odpowiadał. Nie otrzymaliśmy też odpowiedzi na pytania zadane e-mailem.

Skyline Pro ma zainwestować w modową firmę Kalitów 2 mln zł w ciągu 18 miesięcy, jeśli w statucie LK Designer Shops wprowadzone zostaną zmiany dotyczące uprawnień założycieli. Ma również zasilić firmę 360 tys. zł, aby umożliwić jej bieżącą działalność.

Giełdowa wartość akcji Lidia Kalita Designer Shops wynosi nieco ponad 1 mln zł i to po tegorocznym odbiciu notowań. Pod koniec 2017 r. akcja kosztowała około 10 zł. W piątek 1 zł.

Lista wierzycieli spółki nie została na razie opublikowana.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA