fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

LOT odmraża kolejne trasy. Zacznie latać do Dublina

Bloomberg
Od 23 sierpnia LOT poleci do Dublina. To już otwarta wojna polskiego przewoźnika z Ryanairem. I kolejna trasa z Polski, która pokrywa się z kierunkami obsługiwanymi przez Ryanaira i Wizz Aira.

To także pierwszy nowy regularny kierunek LOT, jaki otwiera po okresie zamknięcia od 15 marca do 1 czerwca.

LOT poleci do stolicy Irlandii 4 razy w tygodniu (poniedziałek, środa, piątek i niedziela), a licząc zapewne na powodzenie tego kierunku podstawi Boeinga 737-800 NG. Jak informuje linia w komunikacie prasowym bilety na nowe połączenie będą dostępne w sprzedaży już od dzisiaj.

Czytaj także: Pierwsze powroty z pandemicznych wakacji

Zdaniem LOT to połączenie nie tylko dla ruchu turystycznego, ale ma również potencjał biznesowy. To w Irlandii jest europejska Dolina Krzemowa" europejskiej Dolinie Krzemowej swoje biura mają znane firmy technologiczne takie jak Google, Apple, Facebook, Microsoft, eBay i Paypal, a także m.in koncerny farmaceutyczne.

Potencjał połączeń do Dublina potwierdziła operacja #LOTdoDomu. Zapotrzebowanie na połączenia ze stolicy Irlandii było na tyle duże, że w ciągu trzech tygodni polski przewoźnik wykonał po pasażerów 25 rejsów. Obecnie w samym Dublinie mieszka ponad 50 tys. osób polskiego pochodzenia, a całej Irlandii ponad trzykrotnie więcej. Według danych za 2019 r., liczba podróżujących między Polską a Dublinem sięgnęła 850 tys. osób.

Czytaj także: LOT wznawia rejsy do Azji i Kanady

- Bezpośrednie połączenie lotnicze z Dublinem było ważnym punktem w rozwoju zachodnioeuropejskiej siatki LOT-u. Ze względu na dużą liczbę mieszkających w Irlandii Polaków, nasza obecność w tym kraju była tylko kwestią czasu. Dzisiaj możemy zaproponować rodakom najwygodniejszy sposób podróży do Dublina prosto z głównego lotniska w Warszawie. W ramach stopniowego przywracania regularnych tras i odbudowywania ruchu lotniczego jesteśmy przekonani, że z czasem z bezpośrednich lotów na położoną nad Atlantykiem wyspę chętnie skorzystają również pasażerowie innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. – mówi Rafał Milczarski, prezes LOT-u.

LOT stopniowo przywraca do siatki połączeń regularne kierunki europejskie, tyle, że rejsy wykonuje ze znacznie mniejszą częstotliwością. Od 15 lipca ruszyły rejsy do Londynu, Berlina, Pragi, Kijowa, Frankfurtu, Hamburga, Mediolanu, Genewy, Stambułu, Belgradu czy Tallina. W sumie w bieżącym sezonie letnim, razem z nowym połączeniem do Irlandii w ofercie LOT-u znajduje się już ponad 130 połączeń i ponad 70 kierunków podróży.

Okazuje się również, że trafiony był pomysł z ofertą #LOTnaWakacje, bo na te rejsy LOT sprzedał jak na razie ponad 200 tys. biletów do ponad 30 popularnych kurortów w kilkunastu krajach Europy m.in. w Hiszpanii, Chorwacji, Grecji i Bułgarii. Bezpośrednie połączenia do tych krajów LOT wykonuje z Warszawy, Bydgoszczy, Lublina, Wrocławia, Krakowa, Gdańska, Szczecina, Poznania, Katowic, Rzeszowa. Ceny biletów zaczynają się od 99 PLN za podróż w jedną stronę, czyli są porównywalne z ofertą linii niskokosztowych.

Wszystkie rejsy LOT odbywają się w ramach tzw. reżimu sanitarnego, ale przewoźnik przypomina pasażerom, że przed wylotem powinni sprawdzić, jakie są obostrzenia związane z pandemią COVID-19 w kraju, do którego lecą. Te regulacje zmieniają się dynamicznie, a osoby, które nie dopełnią wymaganych procedur, nie zostaną zabrane na pokład samolotu. O konieczności monitorowania sytuacji epidemicznej wszyscy pasażerowie informowani są z wyprzedzeniem za pomocą korespondencji mailowej. Aktualne informacje dotyczące zasad podróżowania dostępne są m.in. na stronie Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych IATA oraz w serwisie https://reopen.europa.eu/pl

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA