fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rusza tarcza finansowa 2.0. Od jutra można składać wnioski o pomoc

Wrocław
Bloomberg
Od północy z czwartku na piątek mikro, małe i średnie firmy z 45 branż najmocniej dotkniętych kryzysem związanym z pandemią koronawirusa mogą składać wnioski o subwencje w ramach nowej tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju. Łączna wartość przewidzianej pomocy to 20 mld zł.

Tarcza finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju jest podobna do tej, która PFR uruchomił wiosną. Różnica jest taka, że wtedy z pomocy mogły skorzystać wszystkie mikro, małe i średnie firmy, które zanotowały wysokie spadki obrotów, teraz trafi ona do firm z 45 branż, które rząd uznał za najmocniej dotkniętych drugą falą pandemii. Są wśród nich: gastronomia, hotelarstwo, część handlu (głównie bazarowego), kultura (m.in. kina, teatry, muzea, parki rozrywki), turystyka, sport (m.in. kluby fitness), transport pasażerski. – Rząd może jeszcze rozszerzyć tę listę. Najpewniej w przyszłym tygodniu dopisze do niej kilka branż – mówił w czasie czwartkowej prezentacji tarczy 2.0 Paweł Borys, prezes PFR.

Czytaj także: Paweł Borys, prezes PFR: Przyszły rok lepszy dla gospodarki

Warunkiem przyznania pomocy z tarczy 2.0 jest spadek obrotów o co najmniej 30 proc. w okresie od kwietnia do grudnia lub w czwartym kwartale zeszłego roku w porównaniu z tym samym okresem roku wcześniejszego. W ramach tej pomocy mikrofirmy mogą liczyć na subwencje finansowe w kwocie 18 tys. lub 36 tys. na jednego zatrudnionego. Wysokość subwencji zależeć będzie od spadku obrotów firmy. Niższa przysługiwać będzie przy ich spadku o nie mniej niż 30 proc., wyższa o co najmniej 60 proc. Subwencja nie będzie mogła być wyższa niż 324 tys. zł.

Dla małych i średnich firm PFR przewiduje dofinansowanie kosztów stałych. Wypłacona tu subwencja pokrywać będzie do 70 proc. straty brutto firmy za okres od listopada 2020 r. do kwietnia 2021 r. Maksymalna kwota subwencji to 3,5 mln zł.

W sumie na subwencje dla mikro, małych i średnich firm PFR przeznaczył 13 mld zł. Subwencje te będą mogły być umorzone w 100 proc. To pochłonie kolejne 7 mld zł. W sumie więc w ramach tarczy finansowej 2.0 do firm może trafić 20 mld zł. Warunkiem pełnego umorzenia subwencji jest utrzymanie działalności gospodarczej i zatrudnienia co najmniej do końca 2021 r. Pieniądze z subwencji firmy mogą wykorzystać na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem działalności, czyli m.in. na czynsze, wynagrodzenie, opłacenie podatków i składek oraz kosztów amortyzacji. Z otrzymanych środków nie będzie można przedpłacać kredytów, leasingów oraz innych podobnych instrumentów finansowych.

Wnioski o pomoc należy składać w wersji elektronicznej, za pośrednictwem banków. W programie bierze udział 17 banków komercyjnych i większość banków spółdzielczych. Pieniądze mają trafiać na konta firm w ciągu maksymalnie dwóch dni roboczych od złożenia wniosku, pod warunkiem, że ten zostanie pozytywnie rozpatrzony. Wnioski można składać do końca lutego. W przypadku odrzucenia wniosku, można się odwołać od tej decyzji.

Duże firmy także mogą składać wnioski o pomoc. Tu PFR przedłużył wsparcie ze swojej pierwszej tarczy, w ramach której ma do rozdysponowania 20 mld zł. Duże firmy mogą się ubiegać o na pomoc w postaci finansowania płynnościowego i pożyczek preferencyjnych.

Z pomocy w ramach tarczy finansowej 2.0 nie będą mogły skorzystać firmy, które łamią nałożone na nie obostrzenia sanitarne, a więc na przykład wbrew zakazowi uruchomiły działalność.

- Zapraszamy przedsiębiorców do składania wniosków. Mamy nadzieję, że nowa pomoc pozwoli im przetrwać nadchodzące miesiące i utrzymać zatrudnienie. W drugiej połowie roku, za sprawą szczepionek, sytuacja zacznie wracać do normalności. Jesteśmy na ostatniej prostej. Musimy jednak przestrzegać obostrzeń, by zapobiec trzeciej fali pandemii – powiedział Paweł Borys.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA