fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Gowin: Ogromne zainteresowanie szczepieniami w zakładach pracy

Jarosław Gowin
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Pracodawcy, którzy zgłoszą co najmniej 500 osób chętnych do zaszczepienia na Covid-19, będą mogli wziąć udział w akcji szczepień w zakładach pracy. Mogą ruszyć już w maju.

- Sądząc po liczbie napływających do ministerstwa zapytań zainteresowanie szczepieniami w zakładach pracy jest ogromne - mówił Jarosław Gowin, wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii podczas poniedziałkowego briefingu zorganizowanego przez Konfederację Lewiatan, przy okazji spotkania z przedsiębiorcami dotyczącego akcji szczepień w firmach.

Zdaniem Jarosława Gowina, liczba potencjalnych adresatów tej akcji jest wielomilionowa - biorąc pod uwagę fakt, że pracodawcy uczestniczący w poniedziałkowym spotkaniu zatrudniają ok. dwóch milionów pracowników, a w tym tygodniu planowane jest kolejne, z Radą Przedsiębiorczości. Według Gowina, szczepienia w zakładach pracy mogłyby się rozpocząć w połowie maja i mieć masowy charakter.

Do końca tego tygodnia Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień, ma przedstawić organizacjom pracodawców propozycje procedury dotyczącej zasad i zgłoszeń do akcji szczepień. Po kilku dniach konsultacji akcja powinna ruszyć - w dużych zakładach. Zgłaszające się do szczepień firmy będą podpisywać umowy z uprawnionymi podmiotami, które zajmą się medyczną stroną akcji.

Wicepremier Gowin zaznaczał, że po stronie rządu jest warunek, by firmy chcące wziąć udział w szczepieniach zgłaszały co najmniej 500 pracowników, ale wszystko wskazuje na to, że będą to mogli być również osoby zatrudnione na kontraktach i współpracownicy. Niewykluczone też, że minimalny próg liczby pracowników zostanie obniżony (apeluje o to Konfederacja Lewiatan). Nie będzie też limitu wieku.

- Rząd zadeklarował odejście od kalendarza szczepień uzależnionego od roku urodzenia, a także objęcie nimi wszystkich pracowników niezależnie od formy współpracy z przedsiębiorstwem, w tym zatrudnionych cudzoziemców - podkreślał podczas briefingu Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, które postuluje też, by wspólne punkty szczepień mogło organizować kilku pracodawców –szczególnie w Specjalnych Strefach Ekonomicznych.

Jarosław Gowin podkreślał, że chociaż jest przeciwnikiem obowiązkowych szczepień, to jest zwolennikiem wprowadzenia specjalnego certyfikatu dla zaszczepionych osób, które mogłyby korzystać z usług zablokowanych obecnie branż. Jak zaznaczał, takie rozwiązanie leży w interesie gospodarki, w tym szczególnie branż najmocniej dotkniętych przez lockdowny.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA