fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Listonosz nie odwiedzi osób na kwarantannie. Co z rentą i emeryturą?

Fotorzepa, Miachał Walczak
Poczta Polska wstrzymuje doręczanie korespondencji pod adresy, gdzie przebywają osoby objęte kwarantanną.

Nie oznacza to jednak, że zamówione paczki lub wysłane do nich listy wrócą do nadawcy. Operator zapowiada bowiem, że - do czasu zakończenia przymusowej izolacji - przechowa przesyłki w placówkach pocztowych.

Poczta Polska (PP) informuje, że stosuje zwiększone środki ostrożności w kontekście rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, dlatego w przypadku adresatów, którzy są na kwarantannie, nawet nie będą podejmowane próby doręczenia. Rozwiązanie to oznacza wyjątkowe wstrzymanie biegu terminu awizacji w okresie przechowania. Podjęcie próby doręczenia przesyłki nastąpi dopiero po zakończeniu kwarantanny przez adresata.

Co ważne, osoby objęte kwarantanną nie muszą tego faktu zgłaszać PP, państwowa spółka otrzymuje ich adresy na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia, a ponadto operator jest w kontakcie z regionalnymi inspektorami sanitarnymi w tym zakresie.

Zmieniono również procedury wypłat rent i emerytur dla osób objętych kwarantanną. Emerytury są komisyjnie przygotowane do wypłaty w placówce pocztowej i wkładane do tzw. bezpiecznych kopert, które następnie są doręczane pod wskazany adres przy zastosowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa.

PP przypomina jednocześnie, że w ramach swoich usług umożliwia m.in. zlecenie przedłużonego przechowania w określonym czasie przesyłki rejestrowanej. Klienci mogą skorzystać z usługi nawet do czterech tygodni od pierwszej próby doręczenia (standardowo przesyłki pozostają w placówkach maksymalnie 14 dni).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA