fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Nowe badanie: Kobiety doczekają się równości za 202 lata

Fotolia.com
Kobiety wciąż muszą poczekać jeszcze 202 lata na pełne równouprawnienie pod względem dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej, szans na rynku pracy czy wysokości zarobków – wynika z najnowszego raportu Światowego Forum Ekonomicznego.

W ostatnich latach sytuacja kobiet na świecie nieco się poprawiła – rosną ich średnie zarobki, coraz więcej kobiet pojawia się w zarządach firm czy na scenie politycznej i coraz śmielej domagają się swoich praw, między innymi dzięki takim ruchom jak #MeToo. To jednak dopiero początek długiej drogi, jaką muszą odbyć, by doczekać się pełnego równouprawnienia i tych samych możliwości rozwoju, co mężczyźni.

Światowe Forum Ekonomiczne postanowiło sprawdzić, kiedy ten moment nastąpi i wyniki nie są optymistyczne. Jak podaje szwajcarska fundacja w swoim najnowszym raporcie Global Gender Gap 2018, jeśli zmiany będą dokonywały się w takim tempie jak teraz, równość kobiet i mężczyzn nastąpi dopiero za… 202 lata.

Czytaj także: Wpływowe kobiety świata. Angela Merkel wróciła na tron 

Warto zwrócić uwagę, że badanie bierze pod uwagę jedynie materialne, mierzalne czynniki, takie jak wysokości zarobków, liczba zajmowanych miejsc w zarządach firm i parlamencie czy dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej. Nie uwzględnia natomiast czynników społecznych, w tym kwestii postrzegania równouprawnienia, stereotypów płciowych czy molestowania seksualnego. Nie można więc obiecać, że kobiety w 2220 roku będą wolne od seksistowskich docinków czy krzywdzących stereotypów.

Jak wynika z raportu, największa przepaść między płciami wciąż jest widoczna w polityce. Tam kobiety mają obecnie dostęp do zaledwie 22 proc. władzy posiadanej przez mężczyzn. Druga najbardziej rażąca różnica występuje w biznesie i gospodarce, gdzie kobiety posiadają 58 proc. tego, co mężczyźni. Pozostałe dziedziny wyglądają nieco bardziej optymistycznie, w tym medycyna i edukacja, w których te różnice powoli zanikają – choć wciąż są kraje, gdzie kobiety mają trudniejszy dostęp do opieki zdrowotnej i wiele z nich jest analfabetkami.

Czytaj także: Islandia: Kobiety protestują przeciwko dyskryminacji płacowej 

Najlepiej na świecie z walką o równouprawnienie radzi sobie Islandia, która załatała już ponad 85 proc. przepaści między płciami. Na drugim miejscu jest kolejny skandynawski kraj - Norwegia. Jak zauważają autorzy raportu, w pierwszej dziesiątce znalazło się kilka zaskakujących krajów, w tym Nikaragua, Ruanda i Filipiny. Polska znalazła się dopiero na 42. miejscu, po Ekwadorze i Kolumbii.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA