fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Białoruś

Białoruś: Medalista olimpijski rozpoczął strajk głodowy

Andrej Krauczanka
Erik van Leeuwen, GFDL , via Wikimedia Commons
Białoruski wieloboista, Andrej Krauczanka, zdobywca srebrnego medalu olimpijskiego w dziesięcioboju na igrzyskach w Pekinie, w 2008 roku, rozpoczął 10-dniowy strajk głodowy w ramach solidarności ze wszystkimi rodakami aresztowanymi za udział w protestach przeciwko Aleksandrowi Łukaszence - informuje Reuters.

Krauczanka stwierdził, że obserwowanie jak setki ludzi trafiają na Białorusi do aresztów za poglądy polityczne jest dla niego tak bolesne jak rywalizowanie w zawodach sportowych z zerwanym ścięgnem Achillesa.

Aby wesprzeć rodaków aresztowanych za udział w protestach przeciw Łukaszence, Krauczanka ogłosił rozpoczęcie 10-dniowego strajku głodowego.

Sportowiec wystawił też na aukcję swój złoty medal z halowych Mistrzostw Europy zdobyty w 2011 roku.

Na Białorusi od wyborów prezydenckich z 9 sierpnia trwają protesty przeciwko Aleksandrowi Łukaszence oskarżanemu przez uczestników protestów o sfałszowanie wyborów.

Sam Krauczanka też trafił na krótko do aresztu w listopadzie i usunięto go z reprezentacji, po tym jak podpisał list, w którym domagał się rozpisania nowych wyborów prezydenckich.

Obecnie sportowiec chce zwrócić uwagę opinii publicznej na osoby, które nadal przebywają w aresztach.

35-letni Krauczanka w pierwszych trzech dniach strajku głodowego stracił 6 kg wagi.

- Ja jestem wolny, ale cierpię za osoby, które pozostają w więzieniach - stwierdził sportowiec, który w 2011 roku wygrał siedmiobój na halowych Mistrzostwach Europy w 2011 roku mimo zerwanego ścięgna Achillesa. Dlatego to właśnie medal z tej imprezy wystawił na aukcję. - Kojarzy mi się z cierpieniem, z bólem. Ludzie w więzieniach cierpią tak jak ja, gdy zdobywałem ten medal - stwierdził.

W piątek medal osiągnął cenę 1 625 dolarów na aukcji, która odbywa się na eBayu.

Krauczanka w czasie pobytu w areszcie zakaził się COVID-19. Nie mógł też być obecny na pierwszych urodzinach córki.

Teraz chce pomóc w kształtowaniu "Białorusi przyszłości", w której "nikt nie będzie mówił co masz myśleć i nikt nie będzie cię karał za to (myślenie)".

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA