fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

Motory na jeziorze znikną tylko zgodnie z prawem

Fotolia.com
Zakaz używania sprzętu motorowodnego na jeziorach nie może być podyktowany konfliktami na tym tle, ale przekroczeniem norm hałasu.

Już w maju zacznie się na jeziorach sezon, a wraz z nim ryk silników i wojna między fanami sportów motorowodnych i zwolennikami ciszy. Zgodnie z art. 116 ustawy – Prawo ochrony środowiska całkowity lub ograniczony zakaz używania sprzętu motorowodnego na określonych akwenach rada powiatu może wprowadzić, jeżeli uzna to za konieczne do zapewnienia odpowiednich warunków akustycznych na terenach rekreacyjnych. ?Na Warmii i Mazurach jest już np. około 160 stref ciszy.

28 kwietnia i 30 maja 2016 r. Rada Powiatu Bytów podjęła uchwały zakazujące używania jednostek pływających napędzanych silnikami spalinowymi oraz skuterów wodnych na wodach jeziora Głębokie w miejscowości Świeszyna.

Właściciel domu letniskowego nad jeziorem Damian B. (dane zmienione) zaskarżył uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

Rozpoznając uchwałę z 30 maja 2016 r., WSA stwierdził jej nieważność. Została bowiem podjęta bez wyjaśnienia kluczowej kwestii: czy używanie sprzętu motorowodnego na jeziorze Głębokie narusza normy akustyczne dla terenów rekreacyjno-wypoczynkowych. Zdaniem sądu nikt tego nie badał, a jedyną przyczyną zakazu był konflikt między amatorami sportów motorowodnych i zwolennikami ciszy. Artykuł 116 p.o.ś. nie upoważnia rady powiatu do ustanawiania zakazu w innych sytuacjach niż w nim wskazane.

Rada Powiatu Bytów 18 kwietnia podjęła uchwałę o zaskarżeniu tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sygn. akt: II SA/Gd 503/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA