fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Architektura

Piękno drewnianego ładu

materiały
We wrocławskim Muzeum Architektury trwa wystawa „Władysław Wincze. Wnętrza”. Przypomina twórczość jednego z najważniejszych polskich projektantów wnętrz XX wieku.

Ekspozycja ukazuje szerokie spectrum jego działalności, na którą składają się prototypy i projekty mebli, dekoracje i projekty wnętrz, projekty tkanin, rysunki i grafiki.

Władysław Wincze (1905-1992), urodzony w Odessie, rozmiłowany w Warszawie studiował tu właśnie – równolegle na Politechnice i w Szkole Sztuk Pięknych (obecnej ASP) pod kierunkiem Karola Tichego, Wojciecha Jarzębowskiego i Tadeusza Pruszkowskiego. W 1928 roku wygrał konkurs (razem z Januszem Ostrowskim) na projekt kiosku papierosowego pokonując w nim m.in. Katarzynę Kobro i Władysława Strzemińskiego. Przestrzenną rekonstrukcję tego projektu pokazanego na tle wielkiego zdjęcia przedwojennej stolicy - można obejrzeć na wystawie.

Po zakończeniu II wojny światowej Władysław Wincze, wraz ze swoim wspólnikiem i przyjacielem Olgierdem Szlekysem, objął  kierownictwo słynnej warszawskiej Spółdzielni Artystów „Ład” i w poszukiwaniu nowych możliwości lokalowo-produkcyjnych wyruszył na Dolny Śląsk. Jak sam projektant pisał - „zawieszony był między Warszawą a Wrocławiem”. Wkrótce zrezygnował jednak z kierowania „Ładem” i w 1948 roku zamieszkał we Wrocławiu, gdzie w tym samym roku objął funkcję „zastępcy profesora” miejscowej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych. Współzałożył Wydział Architektury Wnętrz PWSSP i był jego długoletnim dziekanem. I z tym właśnie miejscem związany jest projekt Winczego Sali Senatu i Rektoratu PWSSP - uważany za jedną z najciekawszych, najdojrzalszych jego prac - po części zwizualizowaną na ekspozycji. W kwadratowe wnętrze Sali Senatu został wpisany potężny okrągły stół o średnicy 3,30 m, przeznaczony dla członków uczelnianej rady senackiej, wyłożony płatami jesionowej okleiny wraz kompletem 16 krzeseł. Biurko rektora straciło charakter atrybutu władzy, a przesunięte w stronę okna - stało się prostym stołem roboczym. Wyposażenie Rektoratu uzupełnił niewielki zestaw klubowych foteli i stolik - dla „małych konferencji w ścisłym gronie”.

„Kompozycja obu pomieszczeń i forma zastosowanych w nich sprzętów w pełni realizowały artystyczne credo Władysława Winczego – było nim dążenie do egalitaryzmu i nowocześnie pojmowanego utylitaryzmu, odzwierciedlającego się w szczerości, prostocie i trwałości projektowanych mebli” – napisał Tomasz Mikołajczak, kurator wystawy.

Ale rozpoznawalność stylu Władysława Winczego to przede wszystkim – projektowane razem z Olgierdem Szlekysem - drewniane harmonijkowe pionowe żaluzje w szafkach. Widać ich wiele w zgromadzonych na wystawie meblach, z których wyróżnia się piękna serwantka z 1942 roku stanowiąca fragment zestawu stołowego. Okupacyjny okres twórczości tej spółki zaowocował także powstaniem siedzisk - słynną Sarenką i tzw. zydlem ładowskim - także można zobaczyć je na wystawie obok wielu innych mebli. 

Do dziś zachowały się też m.in. wnętrza gabinetu prof. Ludwika Hirszfelda i biblioteka dawnego Zakładu Immunologii Akademii Medycznej - prezentowane na fotografiach.

Wiele wnętrz zaprojektowanych przez Winczego nie przetrwało, ale dzięki eksponowanej dokumentacji – można je sobie wyobrazić. Wśród nich m.in. Dom Mody przy Rynku (pierwszy projekt wnętrz publicznych, zrealizowany po przyjeździe do Wrocławia, na początku lat 50.), z minimalistycznym układem mebli wysokiej jakości -  nawiązujący do projektów Spółdzielni Artystów „Ład”.

Można też na zdjęciach zobaczyć nieistniejące już: kwiaciarnię i księgarnię „Pod Arkadami” z ul. Świdnickiej 49 i pl. T. Kościuszki 13/1A, oraz Teatr Rozmaitości - obecnie Teatr Współczesny.

Wystawa potrwa do końca lutego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA